Młodziki ŁTS prowadzone przez Tomka Pawlika awansowały do III ligi wojewódzkiej.
Pierwotnie 19 marca miał odbyć się rewanżowy mecz ze Spartą Zabrze, który miał zdecydować o awansie ŁTS lub Sparty.
Baraż ze Spartą się już nie odbędzie, a oprócz ŁTS również Sparta wywalczyła awans.
Rozgrywki III ligi wojewódzki prowadzi Wydział Gier Podokręgu Bytom.
Oprócz Sparty Zabrze przeciwnikiem naszej drużyny będą TS Polonia Bytom, APN GKS Andaluzja Piekary Śląskie, KS Concordia Knurów, KF Akademia Pyskowice, KS JSS Silesia Piekary Śląskie, APN Knurów.
Młodzikom i trenerowi gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.
W najbliższą sobotę 05.03.2016 o 12:00 ŁTS Łabędy rozegra ostatni sparing przed rundą wiosenną.
Naszym przeciwnikiem będą rezerwy katowiskiego GKS, które grają obecnie w 4 lidze grupa śląska I i po rundzie jesiennej zajmują 3 miejsce w tabeli.
Mecz w zależności od pogody odbędzie się na rezerwowym boisku GKS lub na boisku Kolejarza, gdzie rozgrywany był pierwszy sparing z Rozwojem.

W dniu dzisiejszym ŁTS Łabędy zagrał przedostatni sparing przed rundą wiosenną.
Rywalem Łabędzian była czwartoligowa Concordia Knurów. Mecz odbył się na kompleksie boisk wielofunkcyjnych Mosiru w Knurowie.
Niestety ŁTS Łabędy przegrał 2:4 (1:0), jednakże wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania.
Spotkanie zaczęło się o 17:30 i już w 2 minucie bramkę dla ŁTS zdobył Szymon Ignacek.
Wynik taki utrzymał się aż do końca pierwszej połowy. Pierwsza połowa meczu należała do ŁTS Łabędy.
Pomimo przewagi ŁTS w pierwszej połowie obie drużyny starały się zdobyć bramkę.
Akcje były prowadzone od bramki do bramki, ale bezskutecznie.
W drugiej połowie zawodnicy Concordii wzięli się w garść i stawali się coraz bardziej żądni strzelenia gola. Udało się im to w 60 minucie.
Remis nie zagościł długo na tablicy wyników, ledwie minutę później Concordia strzeliła drugą bramkę.
Od tego momentu to gospodarze przejęli inicjatywę. Niestety w 70 minucie trzecią bramkę dla Concordii strzelił w wyniku samobójczego strzału Damian Pająk.
Próbował interweniować po strzale zawodnika Concordii, ale wbiegł wprost na piłkę.
W 73 minucie Concordia strzeliła czwartego gola.
W ostatnim kwadransie ŁTS próbował się pozbierać i rozpoczął natarcie na bramkę przeciwnika. Było wiele sytuacji, ale nie udało się zdobyć bramki.
Udało się to dopiero w 88 minucie Łukaszowi Bałuszyńskiemu, który precyzyjnie wykonał rzut wolny ustalając wynik spotkania na 2:4.
Mimo tego, iż był to sparing spotkanie było bardzo nerwowe. W trakcie całego meczu miało miejsce wiele groźnych fauli oraz kilka nieprzyjemnych przepychanek między zawodnikami.
W ostatnich minutach pierwszej połowy Radek Góra niefortunnie złamał rękę.
W meczu wziął również udział nowy zawodnik ŁTS Łabędy Maciej Potucha, który wcześniej zagrał jużw kilku sparingach. Jego sylwetkę zaprezentujemy w ciągu kilku najbliższych dni.
Komentarze do meczu:
Tomasz Owczarek (trener):
Po raz kolejny pierwsza połowa była lepsza, natomiast w drugiej to Concordia przejęła inicjatywę i wykorzystała kilka naszych prostych błędów.
Jestem zadowolony z zaangażowania, ale nasz przeciwnik był tego dnia od nas lepszy.
Marek Reichelt (drugi trener, kierownik zespołu):
Rozegraliśmy kolejny sparing, tym razem naszym przeciwnikiem była czwarto ligowa Concordia.
Przegraliśmy 4:2, jeżeli chodzi o sam mecz to pierwsza połowa była całkiem dobra w naszym wykonaniu, o czym świadczył wynik 1:0 dla nas.
W drugiej połowie to Conkordia przeważała i strzeliła nam 4 bramki, ale widać że zaczyna się wszystko powoli układać w naszej drużynie.
Jeszcze mamy dwa sparingi przed ligą i popracujemy jeszcze nad naszymi niedokładnościami i na ligę będziemy gotowi
Damian Pająk (obrońca):
Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu co udokumentowała bardzo szybko strzelona bramka.
Po zdobyciu bramki staraliśmy się kontrolować grę i w miarę nam to wychodziło szczególnie na tle tak mocnego rywala, potrafiliśmy stworzyć sobie kilka dogodnych sytuacji.
W drugiej połowie natomiast to Concordia przejęła kontrolę co widać po wyniku. W drugiej połowie praktycznie nie istnieliśmy i ciężko powiedzieć co jest tego powodem.
Martwi to, że w kolejnym meczu wychodzimy na drugą połowę i gramy o wiele gorzej niż pierwszą część meczu. Nie wiem co jest tego powodem. Brak koncentracji czy może brak sił?
Ciężko póki co powiedzieć, ale na pewno mamy jeszcze nad czym pracować. Do ligi coraz bliżej więc musimy się wziąć ostro do roboty.
Skład:
Tomek Michalik, Damian Rybitwa, Rafał Adamczyk, Mateusz Potucha, Radosław Góra, Szymon Ignacek, Sławomir Kantor, Dawid Majerowski, Łukasz Guzy, Jan Goryczka, Łukasz Bałuszyński.
Rezerwa:
Dominik Hak, Łukasz Dubkowiecki, Bartosz Błachut, Marcin Rochowicz, Damian Pająk, Na pozycji pomocnika zawodnik testowany
Zmiany:
44 minuta Damian Pająk za Radka Górę
w przerwie zawodnik testowany za Dawida Majerowskiego
65 minuta Łukasz Dubkowiecki za Damiana Rybitwę
65 minuta Dawid Majerowski za Mateusza Potuchę.
70 minuta Marcin Rochowicz i Bartosz Błachut za Sławka Kantora i Łukasza Guzego
Miejski Zarząd Usług Komunalnych zainstalował na stadionie przy Fiołkowej nowe nagłośnienie.
Niebawem będzie ono testowane przez naszego spikera, aby być w pełni gotowe przed zbliżającą się rundą wiosenną.
Postaramy się opublikować więcej informacji związanych z tym tematem w ciągu najbliższych kilku dni.
W dniu dzisiejszym Juniorzy ŁTS Łabędy rywalizowali w Halowej Lidze Podokręgu Zabrze.
Mecze odbywały się na hali w gliwickiej Sośnicy przy ul. Sikorskiego.
Rozstawieni w grupie B zajęli 3 miejsce. Oprócz ŁTS Łabędy w grupie znalazły się zespoły MSPN II Górnik, KS Piastów I Pawłów, FA Pyskowice oraz LKS Pogoń Ziemięcice.
Wyniki meczów:
ŁTS Łabędy - MSPN II Górnik 1:2
Bramki: Rafał Majkowski
ŁTS Łabędy - KS Piast I Pawłów 3:0
Bramki: Piotr Jończyk, Mateusz Urbański, Krzysztof Zelek
ŁTS Łabędy 0 FA Pyskowice 0:3
ŁTS Łabędy - LKS Pogoń Ziemiecice 4:2
Bramki: Mateusz Urbański, Kevin Schwiertz, Piotr Jończyk, Michał Rochowicz.
W mecz z MSPN II Górnik Łabędzianie posiadali wyraźną przewagę przez cały mecz, niestety to Zabrzanom udałosię strzelić 2 bramki.
Juniorzy mieli wiele sytuacji strzeleckich, ale brakło szczęścia. Bramkę dla ŁTS w ostatniej sekundzie meczu strzelił Rafał Majkowski.
Mecz z Piastem Pawłów pokazał zdecydowaną dominację Łabędzian na boisku, pokonali oni przeciwnika 3:0 i cały mecz dyktowali warunki gry.
Mecz z Pyskowicami był bardzo trudny i niestety przegrany 0:3. Na osłodę Juniorzy wygrali ostatnie z 4 spotkań pokonując Pogoń Ziemięcice 4:2.
Mecze były rozgrywane w systemie 1x20min.
Komentarza Rafała Adamczyka (trener):
Zabrakło nam wykończenia akcji w pierwszym meczu, co sprawiło że nie udało nam się zająć drugiego miejsca, które dawało awans do turnieju finałowego.
Nasi zawodnicy rozegrali dobry turniej. We wszystkich meczach stworzyli dużo sytuacji bramkowych.
Chłopaki pokazali parę ciekawych akcji indywidualnych i zespołowych.
Patrząc na to, że nie mieliśmy żadnego treningu na wymiarowym boisku halowym trzeba być zadowolonym z tego wyniku, chociaż zostaje mały niedosyt.
Turniej pokazał, że musimy jeszcze popracować nad koncentracją, ponieważ parę razy daliśmy ponieść się emocjom, zamiast skupić się na wykonywaniu swojej pracy na boisku
1. FA Pyskowice 12 pkt bramki 15-5
2. MSPN II Górnik 7 pkt bramki 8-9
3. ŁTS Łabędy 6 pkt bramki 8-7
4. LKS Pogoń Ziemięcice 3 pkt bramki 8-11
5. KS Piast I Pawłów 1 pkt bramki 3-10
Już w najbliższą środę 02.03.2016 zapraszamy wszystkich do Knurowa na sparing z miejscową Concordią.
Mecz odbędzie się na boisku Condordi i rozpocznie się o godzinie 17:30.
Concordia gra obecnie w IV lidze, grupa Śląska I i po rundzie jesiennej zajmuje w niej 9 miejsce.

W niedzielny wieczór 21 lutego ŁTS Łabędy rozegrał kolejny sparing. Tym razem przeciwnikiem Łabędzian był nasz sąsiad Czarni Pyskowice.
ŁTS Łabędy wystąpił w bardzo osłabionym składzie. Zabrakło Sebastiana Radka, Rafała Adamczyka, Sławka Kantora, Łukasza Dubkowieckiego, Piotra Sigmundzika oraz Łukasza Bałuszyńskiego.
Nasi przeciwnicy od samego początku mieli parcie na wygraną. Pierwsza połowa była dosyć wyrównana. Jako pierwszy bramkę strzelił ŁTS. W 11 minucie piłkę w siatce umieścił Jan Goryczka.
W 25 minucie groźnego urazu po faulu doznał Radosław Góra, w wyniku czego musiał opuścić boisko a jego miejsce zajął Rafał Perczyński.
Wynik 1:0 dla ŁTS pozostał do końca pierwszej połowy, kiedy to po błędzie obrońcy ŁTS piłkę przejęli Czarni i przelobowali bramkarza wyrównując w ostatnich sekundach przed gwizdkiem.
W drugiej połowie na boisku przeważali piłkarze Czarnych Pyskowice. Bramki traciliśmy kolejno w 55 minucie po błędzie bramkarza ŁTS oraz w 65 i 70, kiedy to przegrywaliśmy 1:4.
Około 75 minuty za faul boisko na kilka minut opuścił Krzysztof Dłubała, a minutę później jego los podzielił jeden z piłkarzy Czarnych.
W ostatniej minucie drugą bramkę dla ŁTS Zdobył Łukasz Guzy. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:2 dla Czarnych Pyskowice.
Skład:
Bramkarz (zawodnik testowany), Damian Rybitwa, Damian Pająk, Mateusz Potucha, Radosław Góra, Dawid Majerowski, Łukasz Guzy, Jan Goryczka, Dominik Hak, Krzysztof Dłubała, Szymon Ignacek
Rezerwa:
Rafał Perczyński, Adam Bielec, Bartosz Błachut, Marcin Rochowicz
Zmiany:
25" Rafał Perczyński za Radka Górę
45" Marcin Rochowicz, Bartosz Błachut, Adam Bielec za Łukasza Guzego, Jana Goryczkę i Dominika Haka
60" Dawid Majerowski za Łukasza Guzego
Komentarz Tomka Owczarka (trener drużyny):
Pierwsza połowa spotkania była dobra, prowadziliśmy grę, mieliśmy pełną kontrolę. Szkoda, że nie strzeliliśmy więcej bramek.
W drugiej połowie było odwrotnie, to Pyskowice były lepsze, przejeli kontrolę, dlatego strzelili tyle bramek.
Najważniejsze, że sparing jest wybiegany. Niestety nie możemy się jeszcze spotkać w pełnym składzie, wielu zawodników było nieobecnych dzisiaj.
Ogólnie pierwsza połowa dobra, druga połowa zła.
Komentarz Marka Reichelta (drugi trener, kierownik drużyny)
Dziś rozegraliśmy kolejny sparing z rywalem zza między. Przystąpiliśmy do spotkania można powiedzieć w rezerwowym składzie, bo brak sześciu podstawowych zawodników to duża zmiana w składzie. Mieli za to okazje wykazać się zawodnicy rezerwowi i juniorzy. Jeżeli chodzi o sam mecz to pierwsza połowa całkiem pozytywna w naszym wykonaniu, czego nie można powiedzieć o drugie. Widać było w przebiegu całego meczu, że niektórym zawodnikom brakuje ogrania i jest jeszcze dużo pracy przed nimi.
Ale najważniejsze, że chłopaki się wybiegali i co niektórzy po dzisiejszym sparingu wyciagną wnioski.
Przed nami jeszcze trzy sparingi przed ligą, ale teraz już będziemy w pełnym składzie i te mecze pokaża o naszej sile jaką zaprezentujemy w lidze.
Żaczki ŁTS Łabędy prowadzone przez Dawida Majerowskiego zagrały dzisiaj w Halowej Lidze Podokręgu Zabrze.
Mecze odbywały się na hali w Sośnicowicach.
W grupie oprócz Żaczków ŁTS grały jeszcze następujące drużyny:
MKS I Zaborze, FA I Pyskowice, Górnik I Zabrze, KKS Kolejarz Gliwice
W swojej grupie (grupa A) Żaczki rozegrały 4 mecze i zajęły ostatnie miejsce:
MKS I Zaborze - ŁTS Łabędy 7:0
FA I Pyskowice - ŁTS Łabędy 2:0
ŁTS Łabędy - Górnik I Zabrze 0:7
KKS Kolejarz Gliwice - ŁTS Łabędy 3:0
Komentarz trenera Dawida Majerowskiego:
To pierwszy turniej Żaczków na hali i wyszli na pierwsze mecze trochę przestraszeni.
Przed nami jeszcze sporo pracy, gdyż mają tylko jeden trening w tygodniu i brakuje im trochę dokładności.
Na ostatni mecz piłkarze ŁTS wyszli bardziej pewni siebie, więc myślę, że w następnym turnieju bedzie tylko lepiej.

Dzisiaj o 10:00 Trampkarze ŁTS Łabędy prowadzeni przez Marka Reichelta rozpoczęli swoje zmagania w HLPZ 2016, które w dniu dzisiejszym miały miejsce na hali w Wielowsi.
Młodzi piłkarze byli rozstawieni w grupie A, w której oprócz ŁTS zagrały następujące drużyny:
MKS I Sośnicowice, MSPN I Górnik, LKS Liswarta Lisów, Gimnazjum I Wielowieś, Górnik Zabrze, KKS Kolejarz Gliwice, LKS Wilki Wilcza.
W swojej grupie Trampkarze zajęli 4 miejsce. Gratulujemy :-)
Wyniki meczów:
MKS I Sośnicowice - ŁTS Łabędy 2:2
ŁTS Łabędy - Gimnazjum I Wielowieś 0:1.
MSPN I Górnik - ŁTS Łabędy 1:1
LKS Wilki Wilcza - ŁTS Łabędy 0:6
Górnik Zabrze - ŁTS Łabędy 1:0
LKS Liswarta Lisów - ŁTS Łabędy 1:1
Drużyna KKS Kolejarz Gliwice nie wzięła udziału w turnieju.
Bramki strzelali:
Marcin Kafanke 2
Dawid Mysiuk 4
Kacper Pałetko 3
Foto: Marek Reichelt

W najbliższą niedzielę 21.02.2016 o 17:00 na boisku MKS Zabrze Zaborze ŁTS Łabędy zagra kolejny sparing.
Tym razem przeciwnikiem Łabędzian będzie nasz sąsiad Czarni Pyskowice.
Po rundzie jesiennej Czarni zajmują 7 miejsce w lidze okręgowej grupa katowice III.
Ostatni mecz obie drużyny rozegrały 17.10.2015 w Łabędach, a mecz zakończył się wygraną ŁTS 4:0.
Liczymy na kolejną wygraną :-)




