Podczas Walnego Zebrania za 2015 Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia ŁTS Łabędy utrzymał cenę 10zł za bilet dla dorosłych (płacą tylko mężczyźni)
Dzieci oraz kobiety wchodzą na mecz bezpłatnie.
WAŻNE!!!
Osoby, które mają wykupione członkostwo w stowarzyszeniu (koszt 10zł miesięcznie) na wszystkie mecze rozgrywane przy Fiołkowej wchodzą całkowicie za darmo.
Średnio są to 2 spotkania na miesiąc (15 na rok).
Aby uzyskać członostwo należy wypełnić oświadczenie, które jest dostępne w kasie stadionu.
Postaramy się w najliższym czasie udostępnić dokument PDF, który pozwoli na samodzielny wydruk oświadczenia.
W dniu dzisiejszym odbyło się Walne Zgromadzenie Sprawozdawcze za rok 2015.
W trakcie zebrania prezes Edward Bubiłek złożył sprawozdanie obecnym członkom w imieniu zarządu z działalności sportowej oraz organizacyjnej, ponadto udzielono absolutorium obecnemu zarządowi za rok 2015 oraz powołana została nowa komisja rewizyjna w składzie:
Tomasz Pawlik (sekretarz), Grzegorz Jarawka (przewodniczący), Józef Zakrzewski, Grzegorz Gałajda.
Pod dyskusję została poddana kwestia cen biletów, ale ostatecznie podjęto decyzję o utrzymaniu kwoty 10zł.
Warto nadmienić, że członkowie klubu, którzy opłacają składki w kwocie 10zł miesięcznie wchodzą na mecz rozgrywany na Fiołkowej całkowicie za darmo. Średnio w miesiącu rozgrywane są 2 spotkania a w całym roku 2015.Podziękowano również samorządowi, sponsorom i wszystkim innym, którzy w większym bądź mniejszym stopniu wspierali stowarzyszenie. Specjalne podziękowania przekazano panu Karolowi Beckerowi, który przez całe dziesięciolecia był związany z Klubem ŁTS Łabędy.

Juniorzy Rafała Adamczyka podejmowali w dzisiejszym sparingu FA Pyskowice.
Mecz zakończył się zwycięstwem ŁTS 2:0, a bramki strzelali Bartosz Blachut i Sebastian Adamczyk.
Juniorzy w marcu zagrali 3 sparingi i wszystkie wygrali.
W najbliższą sobotę (02.04) rozegrają swój pierwszy mecz ligowy, a ich przeciwnikiem będzie KS Społem Zabrze.
Komentarz trenera Rafała Adamczyka:
Ciekawy mecz z dużą ilością sytuacji bramkowych. Pierwsza połowa bardzo wyrównana, dużo walki i duża nieskuteczność. Druga połowa już pod nasze dyktando. Dużo sytuacji bramkowych, mógł a nawet powinien być wyższy wynik. Momentami nasza gra wyglądała juz bardzo dobrze. Trzeba też zaznaczyć, że nasi przeciwnicy byli od nas młodsi o 2 lata.
Zdjęcia w wyższej rozdzielczości
Śląski Związek Piłki Nożnej w Katowicach opublikował już harmonogram dla naszych Trampkarzy prowadzonych przez Marke Reichelta.
Zmagania ligowe w ramach grupy Zabrze: C1 Trampkarz "IV liga wiosna" rozpoczą już 12 kwietnia o 17:00 z KS Społem Zabrze.
Oprócz nich w grupie grają również MSPN Górnik Zabrze, KS Akademia Piłkarska Gliwice i MKS Zaborze.
W najbliższą sobotę (2 kwietnia o 16:00) przy Fiołkowej ŁTS Łabędy podejmie trzeci w tabeli Dąb Gaszowice.
Dla Łabędzian to bardzo ważne spotkanie, ponieważ drużyna musi gonić Wilki Wilcza, które po 17 kolejce wróciły na fotel lidera.
Aktualnie ŁTS traci do Wilków 2 punkty, a wygrana z Gaszowicami pozwoliłaby na kontynuowanie walki o awans do 4 ligi.
Po dwóch kolejkach Dąb Gaszowice zajmuje 3 miejsce i od ŁTS dzielą go 3 punkty.
Poprzednie spotkanie obu drużyn podczas rundy jesiennej w Gaszowicach zakończyło się porażką Łabędzian 1:3.
W rundzie wiosennej każda z drużyn zagrała dotychczas po dwa mecze. Dąb Gaszowice oba zremisował (1:1 z LKS 1908 Nędza oraz 1:1 z Zuchem Orzepowice), natomiast ŁTS Łabędy zaliczył remis Rafako Racibórz i wygraną z KS 94 Rachowice.
Trzymamy kciuki za ŁTS i zapraszamy w sobotę na Fiołkową - start 16:00.

Podsumowanie 17 kolejki
Za nami 17 kolejka Ligi Okręgowej, grupa Katowice III. Komplet spotkań inauguracyjnej kolejki wiosennej odbył się w Wielką Sobotę. Aura była przeciętna, gdyż wiał bardzo silny wiatr, a słońce jeśli się już pojawiło przeplatało się z deszczem. ŁTS Łabędy zmierzył się na wyjeździe z KS Rafako Racibórz, z którym na zremisował wygrał 0:0 (relacja z tego spotkania w osobnym artykule). Niestety remis w tym meczu oraz wygrana Wilków z Wilczej z Silesią Lubomią 2:1 spowodowała zamianę drużyn na dwóch pierwszych miejscach. Aktualnie na pozycję lidera powrócił zespół z Wilczej, który piastował to miejce czasowo w rundzie jesiennej. Tym samym ŁTS Łabędy spadł na drugie miejsce i do lidera traci 2 punkty. Trzecią pozycję w dalszym ciągu zajmuje Dąb Gaszowice z dorobkiem 36pkt. Drużyna z Gaszowic zremisowała wczoraj z Zuchem Orzepowice 1:1. Dzięki temu remisowi utrzymali stratę do ŁTS Łabędy. Stawkę zamykają standardowo drużyny Zryw Radonia oraz Fortuna Gliwice. Zryw w minionej kolejce uległ drużynie z Jejkowic aż 4:1. Ostatnia w tabeli Fortuna Gliwice wciąż walczy o przetrwanie, a w 17 kolejce przegrała z LKS Krzyżanowice 1:2. W całej kolejce padły 24 gole, a spotkanie ŁTS i Rafako było jedynym, w którym nie padły żadne bramki.
Wyniki 17 kolejki
| RKS FORTUNA GLIWICE | 1:2 | LKS KRZYŻANOWICE | 26.03.2016 | 13:00 |
| KS NAPRZÓD BORUCIN | 2:1 | LKS 1908 NĘDZA | 26.03.2016 | 13:00 |
| GKS DĄB GASZOWICE | 1:1 | TKKF ZUCH ORZEPOWICE | 26.03.2016 | 13:00 |
| KS RAFAKO RACIBÓRZ | 0:0 | ŁTS ŁABĘDY | 26.03.2016 | 13:00 |
| KS 94 RACHOWICE | 3:1 | KS NAPRZÓD RYDUŁTOWY | 26.03.2016 | 13:00 |
| LKS SILESIA LUBOMIA | 1:2 | LKS WILKI WILCZA | 26.03.2016 | 13:00 |
| LKS ZAMECZEK CZERNICA | 2:2 | MKSR CZARNI PYSKOWICE | 26.03.2016 | 13:00 |
| LKS JEDNOŚĆ JEJKOWICE | 4:1 | LKS ZRYW RADONIA | 26.03.2016 | 13:00 |
Liga okręgowa 2015/2016, grupa: Katowice III
| Lp. | Drużyna | Mecze | Pkt | Zw | Rem | Po | Bramki |
| 1 | LKS WILKI WILCZA | 17 | 41 | 13 | 2 | 2 | 50-15 |
| 2 | ŁTS ŁABĘDY | 17 | 39 | 12 | 3 | 2 | 43-15 |
| 3 | GKS DĄB GASZOWICE | 17 | 36 | 11 | 3 | 3 | 44-18 |
| 4 | KS NAPRZÓD BORUCIN | 17 | 32 | 10 | 2 | 5 | 43-31 |
| 5 | LKS SILESIA LUBOMIA | 17 | 29 | 9 | 2 | 6 | 37-31 |
| 6 | LKS 1908 NĘDZA | 17 | 28 | 8 | 4 | 5 | 32-23 |
| 7 | MKSR CZARNI PYSKOWICE | 17 | 26 | 7 | 5 | 5 | 31-30 |
| 8 | KS 94 RACHOWICE | 17 | 25 | 7 | 4 | 6 | 36-35 |
| 9 | KS RAFAKO RACIBÓRZ | 17 | 25 | 7 | 4 | 6 | 34-28 |
| 10 | LKS JEDNOŚĆ JEJKOWICE | 17 | 24 | 7 | 3 | 7 | 29-34 |
| 11 | LKS KRZYŻANOWICE | 17 | 23 | 6 | 5 | 6 | 34-30 |
| 12 | KS NAPRZÓD RYDUŁTOWY | 17 | 16 | 5 | 1 | 11 | 22-39 |
| 13 | TKKF ZUCH ORZEPOWICE | 17 | 16 | 4 | 4 | 9 | 23-29 |
| 14 | LKS ZAMECZEK CZERNICA | 17 | 16 | 4 | 4 | 9 | 24-35 |
| 15 | LKS ZRYW RADONIA | 17 | 5 | 1 | 2 | 14 | 21-52 |
| 16 | RKS FORTUNA GLIWICE | 17 | 3 | 1 | 0 | 16 | 20-80 |
Podsumowanie wszystkich kolejek
ŁTS Łabędy zmierzył się dzisiaj z KS Rafako Racibórz. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Aura podczas spotkania była zmienna, wiał bardzo silny wiatr, a deszcz przeplatał się ze słońcem. ŁTS Łabędy pojechał do Raciborza po zwycięstwo. Poprzednie spotkanie obu drużyn zakończyło się zwycięstwem ŁTS 3:1.
Pierwsza połowa spotkania obyła się bez większych emocji. Każdy z zespołów próbował utrzymać się przy piłce jak najdłużej. Łabędzianie cały czas próbowali zmusić gospodarzy do błędu. Sytuacji podbramkowych było mało, a pierwsze 45 minut przeważał ŁTS. Ostatnie 10-15 minut pierwszej połowy gospodarze zaczęli mocniej naciskać, ale nie przełożyło się to na strzelenie bramki.
Po przerwie gospodarze się przebudzili i to oni przez pewien czas dyktowali warunki na boisku, na szczęście dla Łabędzian obyło się bez bramek.
Ostatni kwadrans należał do ŁTS. Było bardzo wiele sytuacji podbramkowych, jednakże zabrakło celności oraz szczęścia.
Tym samym ŁTS Łabędy przywiózł tylko 1 pkt. Dodatkowo Wilki Wilcza swoje spotkanie wygrały i Łabędzianie utracili pozycję lidera w tabeli i obecnie zajmują 2 miejsce.
Do końca rundy wiosennej jeszcze 13 spotkań, więc jeszcze jest czas na popracowanie nad wynikiem.
Skład ŁTS Łabędy:
Tomek Michalik, Radał Adamczyk, Sławomir Kantor, Łukasz Guzy, Łukasz Dubkowiecki, Maciek Gaweł, Szymon Ignacek, Rafał Perczyński, Dawid Majerowski, Maciek Potucha, Jan Goryczka
Rezerwa:
Tomasz Kasprzik, Damian Pająk, Krzysztof Dłubała, Piotr Sigmundzik, Dominik Hak, Łukasz Plech
Kartki:
Maciej Gaweł (75")
Zmiany:
60" Jan Goryczka <-> Krzysztof Dłubała
79" Dawid Majerowski <-> Damian Pająk
Komentarze do meczu:
Tomek Owczarek (trener):
Dobre spotkanie, jestem zadowolony, gra była dobra, tylko nie wykorzystaliśmy sytuacji. Dobry i punkt na wyjeździe. Szkoda, ale w następnych meczach napewno odrobimy.
Tomek Michalik (bramkarz):
Mecz nie stał na wysokim poziomie, ale z gry mieliśmy przewagę, szkoda remisu, bo każdy z nas dał z siebie wszystko i zabrakło tzw kropki nad "i". Nasza gra nie wygląda jeszcze tak jak sobie tego życzymy, ale z każdym meczem będzie lepiej żeby walczyc o ten wymarzony awans do 4 ligi.
Marek Reichelt (drugi trener, kierownik zespołu):
Dziś rozegraliśmy drugie spotkanie ligowe na ciężkim terenie. Z przebiegu całego meczu to my mieliśmy znaczącą przewagę. Były okazje do strzelenia bramki, ale niestety nie udało się. Teraz już koncentrujemy tylko na następny mecz, w którym będziemy podejmować bardzo silnego rywala jakim jest Dąb Gaszowice. Ale jesteśmy wpełni optymizmu, co do tego meczu tym bardziej, że już będziemy w pełnym składzie, bo co najważniejsze wraca po absencji po kartkach nasz strzelec bramek, którego dziś brakowało, oczywiście mowa o Łukaszu Bałuszyńskim.
Damian Pająk (obrońca):
Przed meczem wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo i tak też było na boisku. Dużo zaangażowania, dużo walki, ale zabrakło dokładności no i niestety nie udało się zdobyć bramki. Szkoda tego remisu, ale nie załamujemy się, zapominamy o tym meczu i skupiamy się już na następnym bo też czeka nas ciężki bój o punkty z Gaszowicami.
Maciek Gaweł (napastnik):
Okoliczności dzisiejszego meczu nie były sprzyjające dla obu stron. Silny wiatr, kartoflisko oraz lekkie rozluźnienie związane z uroczystosciami Wielkanocnymi. Zaangażowania nie brakowało. Z przebiegu meczu mieliśmy kilka klarownych sytuacji. Mecz walki, pośpiech w konstruowaniu akcji rósł z każdą minutą. Wydaje mnie sie, że zabrakło dzisiaj naszego kluczowego zawodnika, ktory zrobiłby różnice. Zasłużyliśmy na 3 pkt, jednak nie było dzisiaj tego błysku. Jesteśmy mocni i chcemy to potwierdzić w kolejnym spotkaniu u siebie. Dziękujemy za obecność kibiców na dalekim wyjezdzie
Zdjęcia w wyższej rozdzielczości
W dniu dzisiejszym Juniorzy prowadzeni przez Rafała Adamczyka zagrali sparing z Akademią Piłkarską Gliwice.
Spotkanie zakończyło się wygraną Łabędzian 5:1.
Bramki dla ŁTS strzelali Bartek Błachut (dwie), Rafał Majkowski, Paweł Pożarowszczyk i Kamil Wyciślik.
Bramkę dla AP Gliwice zdobył Kacper Zięba.
Serdecznie gratulujemy :)
Komentarz trenera Rafała Adamczyka:
Mimo wyniku 5:1 nie jestem zadowolony z naszej gry. Daliśmy przeciwnikom za dużo miejsca na boisku, często byliśmy spóźnieni. To drużyna przyjezdna miała więcej czasu piłkę i lepiej ją rozgrywali. Trochę inne mieliśmy założenia na ten mecz, to my mieliśmy rządzić i prowadzić grę. Warto przypomnieć ze drużyna APG to chłopacy o 3-4 lata młodsi. Chociaż trzeba przyznać że mimo wszystko stworzyliśmy parę dobrych sytuacji i gdyby lepsza skuteczność to mogliśmy strzelić jeszcze parę bramek.
Miło nam poinformować, że szeregi I Zespołu ŁTS zasilił Tomek Kasprzik, którzy przeszedł do ŁTS z drugoligowej drużyny Nadwiślan Góra.
Tym samym w naszym zespole będzie grało dwóch bramkarzy.
Tomek jest bratem Grzegorza Kasprzika - bramkarza Górnika Zabrze.
Tomek grał w klubach Piast Gliwice (zagrał 2 spotkania w Ekstraklasie z Legią Warszawa oraz z Wisłą Kraków), LZS Leśnica, Olimpia Elbląg, Ruch Zdzieszowice oraz wcześniej wspomniany Nadwiślan Góra.
Aktualnie trwają formalności ze zgłoszeniem zawodnika do ligi.
Być może zadebiutuje on już w najbliższym meczu z KS Rafako Racibórz.
Tomasz Kasprzik opowiedził nam kilka słów o sobie:
Piłka w rodzinie była od zawsze. Tata bronił, potem Brat. Jak byłem mały to Tata mnie zawsze zabierał na swoje treningi i Brata, miałem 6 lat jak już chciałem być w drużynie, więc Tata zabrał mnie na trening do Górnika, gdzie najmłodsza grupa miała 10 lat. I tak cale życie podporządkowane było piłce, szkoła i wszystko inne było na drugim planie, choć wiem, że nie ma się czym chwalić.






