W zeszłym tygodniu obiecaliśmy dowiedzieć się coś więcej o nagłośnieniu na stadionie przy Fiołkowej.
Zaprzyjaźniony portal TubaGliwic.pl przekazał nam nieco więcej informacji otrzymanych z MZUK.
Jest 6 nowych głośników, są one odporne na wilgoć i promienie UV.
Ich producentem jest Taga Harmony. Maksymalna moc wzmacniacza 240 W/8 om, a moc szczytowa 1 sztuki to 120W.
Aktualnie trwają testy nowego sprzętu, aby był w pełni przygotowany do zbliżającego się sezonu.
W najbliższą sobotę ŁTS Łabędy rozegra ostatni sparing przygotowawczy przed rundą wiosenną, która rozpocznie się już 19 marca.
Tym razem przeciwnikiem Łabędzian będzie zespół Amator Rudziniec, który gra w klasie B grupa Zabrze.
Amator po rundzie jesiennej zajmuje w tabeli 3 miejsce. Oba zespoły spotykały się w przeszłości wielokrotnie.Ostatnie spotkanie drużyny rozegrały około roku temu, gdy stanowisko trenera w ŁTS objął Tomasz Owczarek. Zwyciężył wówczas ŁTS Łabędy.
Jeśli pogoda dopisze, to spotkanie zostanie rozegrane przy Fiołkowej i planowane jest na 15.30.

W dniu dzisiejszym ŁTS Łabędy rozegrał przed ostatni sparing. Tym razem przeciwnikiem był czwartoligowy GKS II Katowice.
W pierwszej połowie przewagę posiadali Katowiczanie, mimo wszystko ŁTS próbował atakować, niestety nie udało się wypracować żadnej sytuacji, która dałaby bramkę.
Traciliśmy bramki w 21 i 38 minucie. Bramki dla GKS strzelili Filip Burkhardt i Oskar Stanik.
Druga połowa meczu to zdecydowana przewaga ŁTS Łabędy na boisku. Udało się zdobyć 2 bramki. Pierwszą strzelił w 55 minucie Łukasz Bałuszyński, a drugą 5 minut później Łukasz Guzy.
Sytuacji strzeleckich było więcej, mecz mógł się skończyć wygraną ŁTS Łabędy, ale niestety w kilku sytuacjach brakło po prostu szczęścia.
Remis w dzisiejszym meczu jest zdecydowanie zasłużony, tym bardziej, że GKS gra o ligę wyżej.
Skład:
Tomek Michalik, Rafał Adamczyk, Maciek Potucha, Damian Pająk, Rafał Perczyński, Sławek Kantor, Szymon Ignacek, Łukasz Guzy, zawodnik testowany pomoc, Łukasz Bałuszyński, Krzysztof Dłubała
Rezerwa :
Dawid Majerowski, Jan Goryczka, Dominik Hak, Marcin Rochowicz, Bartosz Błachut
Zmiany:
W przerwie zeszli Krzysztof Dłubała, Maciek Potucha, zawodnik testowany pomoc a w ich miejsce weszli Jan Goryczka, Dominik Hak, Dawid Majerowski
75 minuta zeszli Rafał Perczyński i Łukasz Guzy, weszli Marcin Rochowicz i Bartosz Błachut.
Komentarze do meczu:
Marek Reichelt (drugi trener, kierownik zespołu)
Po dzisiejszym sparingu zremisowanym 2:2 z GKS Katowice można powiedzieć, że drużyna prezentowała znowu dwa oblicza.
Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu średnia, chociaż też stworzyliśmy parę okazji do zdobycia bramki, ale niestety do przerwy schodzilismy z bagażem dwóch goli.
Natomiast drogą połowę zaczęliśmy zdecydowanie lepiej, co zaowocowało remisem w całym meczu.
Widać, że drużyna z dzisiejszej drugiej połowy zaczyna przypominać tą drużynę z jesieni.
Ale jeszcze mamy nad czym pracować i przez te dwa tygodnie do ligi musimy jeszcze wyeliminować nasze błędy, które pozostały.
Rafał Adamczyk (obrońca):
Myślę, że dzisiejszy sparing był już na dobrym poziomie. Dużo walki z obu stron. Parę ładnych akcji i sytuacji bramkowych.
Jeszcze zabraklo skuteczności w naprawdę dobrych sytuacjach. Jeszcze zdarzają się błędy, ale już chyba mniej niż w poprzednich sparingach.
Myślę że do ligi będziemy już w optymalnej formie i wszystko będzie się układać po naszej myśli.
W rundzie wiosennej zobaczymy w pierwszym zespole nowego zawodnika. Jest nim Maciek Potucha, wychowanek ŚTS Katowice.
W ŁTS Łabędy będzie grał na pozycji prawego lub środkowego obrońcy.Od 2 klasy szkoły podstawowej trenowałem koszykówkę z racji, że na halę miałem kilka minut.
W tym czasie przez 1,5 roku uczęszczałem też na sekcję pływacką. W 5 klasie stwierdziłem, że chciałbym spróbować treningów piłkarskich i całkiem przypadkowo na turnieju szkolnym poznałem trenera z śts katowice rocznika 1995.Trenowałem ze starszymi o 4 lata chłopakami. W tym okresie mieliśmy wiele sukcesów, a największe to wygranie ligi trampkarzy podokręgu Katowice w 2008 i 4 miejsce na ogromnym w tamtym czasie turnieju REMES Cup.W 2011 roku zacząłem treningi z GKSem Katowice już w roczniku 1996. W gieksie prowadził nas także Trener Owczarek, z którym zdołaliśmy wywalczyć 2 miejsce w swojej grupie w śląskiej lidze juniorów młodszych. Pewien czas temu zostaliśmy włączeni także do rezerw GKSu, a teraz jestem tutaj w ŁTS.
Ze sparingu na sparing drużyna wygląda lepiej, co szczególnie pokazaliśmy w pierwszej połowie meczu z Concordią Knurów.
Ja także się pewniej czułem występując po przerwie na swojej pozycji, a nie na stoperze. Wierzę, że w lidze cała ekipa pokaże swoją wyższość nad innymi drużynami.
Życzymy Maćkowi samych sukcesów w ŁTS Łabędy :-)

Młodziki ŁTS prowadzone przez Tomka Pawlika awansowały do III ligi wojewódzkiej.
Pierwotnie 19 marca miał odbyć się rewanżowy mecz ze Spartą Zabrze, który miał zdecydować o awansie ŁTS lub Sparty.
Baraż ze Spartą się już nie odbędzie, a oprócz ŁTS również Sparta wywalczyła awans.
Rozgrywki III ligi wojewódzki prowadzi Wydział Gier Podokręgu Bytom.
Oprócz Sparty Zabrze przeciwnikiem naszej drużyny będą TS Polonia Bytom, APN GKS Andaluzja Piekary Śląskie, KS Concordia Knurów, KF Akademia Pyskowice, KS JSS Silesia Piekary Śląskie, APN Knurów.
Młodzikom i trenerowi gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.
W najbliższą sobotę 05.03.2016 o 12:00 ŁTS Łabędy rozegra ostatni sparing przed rundą wiosenną.
Naszym przeciwnikiem będą rezerwy katowiskiego GKS, które grają obecnie w 4 lidze grupa śląska I i po rundzie jesiennej zajmują 3 miejsce w tabeli.
Mecz w zależności od pogody odbędzie się na rezerwowym boisku GKS lub na boisku Kolejarza, gdzie rozgrywany był pierwszy sparing z Rozwojem.

W dniu dzisiejszym ŁTS Łabędy zagrał przedostatni sparing przed rundą wiosenną.
Rywalem Łabędzian była czwartoligowa Concordia Knurów. Mecz odbył się na kompleksie boisk wielofunkcyjnych Mosiru w Knurowie.
Niestety ŁTS Łabędy przegrał 2:4 (1:0), jednakże wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania.
Spotkanie zaczęło się o 17:30 i już w 2 minucie bramkę dla ŁTS zdobył Szymon Ignacek.
Wynik taki utrzymał się aż do końca pierwszej połowy. Pierwsza połowa meczu należała do ŁTS Łabędy.
Pomimo przewagi ŁTS w pierwszej połowie obie drużyny starały się zdobyć bramkę.
Akcje były prowadzone od bramki do bramki, ale bezskutecznie.
W drugiej połowie zawodnicy Concordii wzięli się w garść i stawali się coraz bardziej żądni strzelenia gola. Udało się im to w 60 minucie.
Remis nie zagościł długo na tablicy wyników, ledwie minutę później Concordia strzeliła drugą bramkę.
Od tego momentu to gospodarze przejęli inicjatywę. Niestety w 70 minucie trzecią bramkę dla Concordii strzelił w wyniku samobójczego strzału Damian Pająk.
Próbował interweniować po strzale zawodnika Concordii, ale wbiegł wprost na piłkę.
W 73 minucie Concordia strzeliła czwartego gola.
W ostatnim kwadransie ŁTS próbował się pozbierać i rozpoczął natarcie na bramkę przeciwnika. Było wiele sytuacji, ale nie udało się zdobyć bramki.
Udało się to dopiero w 88 minucie Łukaszowi Bałuszyńskiemu, który precyzyjnie wykonał rzut wolny ustalając wynik spotkania na 2:4.
Mimo tego, iż był to sparing spotkanie było bardzo nerwowe. W trakcie całego meczu miało miejsce wiele groźnych fauli oraz kilka nieprzyjemnych przepychanek między zawodnikami.
W ostatnich minutach pierwszej połowy Radek Góra niefortunnie złamał rękę.
W meczu wziął również udział nowy zawodnik ŁTS Łabędy Maciej Potucha, który wcześniej zagrał jużw kilku sparingach. Jego sylwetkę zaprezentujemy w ciągu kilku najbliższych dni.
Komentarze do meczu:
Tomasz Owczarek (trener):
Po raz kolejny pierwsza połowa była lepsza, natomiast w drugiej to Concordia przejęła inicjatywę i wykorzystała kilka naszych prostych błędów.
Jestem zadowolony z zaangażowania, ale nasz przeciwnik był tego dnia od nas lepszy.
Marek Reichelt (drugi trener, kierownik zespołu):
Rozegraliśmy kolejny sparing, tym razem naszym przeciwnikiem była czwarto ligowa Concordia.
Przegraliśmy 4:2, jeżeli chodzi o sam mecz to pierwsza połowa była całkiem dobra w naszym wykonaniu, o czym świadczył wynik 1:0 dla nas.
W drugiej połowie to Conkordia przeważała i strzeliła nam 4 bramki, ale widać że zaczyna się wszystko powoli układać w naszej drużynie.
Jeszcze mamy dwa sparingi przed ligą i popracujemy jeszcze nad naszymi niedokładnościami i na ligę będziemy gotowi
Damian Pająk (obrońca):
Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu co udokumentowała bardzo szybko strzelona bramka.
Po zdobyciu bramki staraliśmy się kontrolować grę i w miarę nam to wychodziło szczególnie na tle tak mocnego rywala, potrafiliśmy stworzyć sobie kilka dogodnych sytuacji.
W drugiej połowie natomiast to Concordia przejęła kontrolę co widać po wyniku. W drugiej połowie praktycznie nie istnieliśmy i ciężko powiedzieć co jest tego powodem.
Martwi to, że w kolejnym meczu wychodzimy na drugą połowę i gramy o wiele gorzej niż pierwszą część meczu. Nie wiem co jest tego powodem. Brak koncentracji czy może brak sił?
Ciężko póki co powiedzieć, ale na pewno mamy jeszcze nad czym pracować. Do ligi coraz bliżej więc musimy się wziąć ostro do roboty.
Skład:
Tomek Michalik, Damian Rybitwa, Rafał Adamczyk, Mateusz Potucha, Radosław Góra, Szymon Ignacek, Sławomir Kantor, Dawid Majerowski, Łukasz Guzy, Jan Goryczka, Łukasz Bałuszyński.
Rezerwa:
Dominik Hak, Łukasz Dubkowiecki, Bartosz Błachut, Marcin Rochowicz, Damian Pająk, Na pozycji pomocnika zawodnik testowany
Zmiany:
44 minuta Damian Pająk za Radka Górę
w przerwie zawodnik testowany za Dawida Majerowskiego
65 minuta Łukasz Dubkowiecki za Damiana Rybitwę
65 minuta Dawid Majerowski za Mateusza Potuchę.
70 minuta Marcin Rochowicz i Bartosz Błachut za Sławka Kantora i Łukasza Guzego
Miejski Zarząd Usług Komunalnych zainstalował na stadionie przy Fiołkowej nowe nagłośnienie.
Niebawem będzie ono testowane przez naszego spikera, aby być w pełni gotowe przed zbliżającą się rundą wiosenną.
Postaramy się opublikować więcej informacji związanych z tym tematem w ciągu najbliższych kilku dni.
W dniu dzisiejszym Juniorzy ŁTS Łabędy rywalizowali w Halowej Lidze Podokręgu Zabrze.
Mecze odbywały się na hali w gliwickiej Sośnicy przy ul. Sikorskiego.
Rozstawieni w grupie B zajęli 3 miejsce. Oprócz ŁTS Łabędy w grupie znalazły się zespoły MSPN II Górnik, KS Piastów I Pawłów, FA Pyskowice oraz LKS Pogoń Ziemięcice.
Wyniki meczów:
ŁTS Łabędy - MSPN II Górnik 1:2
Bramki: Rafał Majkowski
ŁTS Łabędy - KS Piast I Pawłów 3:0
Bramki: Piotr Jończyk, Mateusz Urbański, Krzysztof Zelek
ŁTS Łabędy 0 FA Pyskowice 0:3
ŁTS Łabędy - LKS Pogoń Ziemiecice 4:2
Bramki: Mateusz Urbański, Kevin Schwiertz, Piotr Jończyk, Michał Rochowicz.
W mecz z MSPN II Górnik Łabędzianie posiadali wyraźną przewagę przez cały mecz, niestety to Zabrzanom udałosię strzelić 2 bramki.
Juniorzy mieli wiele sytuacji strzeleckich, ale brakło szczęścia. Bramkę dla ŁTS w ostatniej sekundzie meczu strzelił Rafał Majkowski.
Mecz z Piastem Pawłów pokazał zdecydowaną dominację Łabędzian na boisku, pokonali oni przeciwnika 3:0 i cały mecz dyktowali warunki gry.
Mecz z Pyskowicami był bardzo trudny i niestety przegrany 0:3. Na osłodę Juniorzy wygrali ostatnie z 4 spotkań pokonując Pogoń Ziemięcice 4:2.
Mecze były rozgrywane w systemie 1x20min.
Komentarza Rafała Adamczyka (trener):
Zabrakło nam wykończenia akcji w pierwszym meczu, co sprawiło że nie udało nam się zająć drugiego miejsca, które dawało awans do turnieju finałowego.
Nasi zawodnicy rozegrali dobry turniej. We wszystkich meczach stworzyli dużo sytuacji bramkowych.
Chłopaki pokazali parę ciekawych akcji indywidualnych i zespołowych.
Patrząc na to, że nie mieliśmy żadnego treningu na wymiarowym boisku halowym trzeba być zadowolonym z tego wyniku, chociaż zostaje mały niedosyt.
Turniej pokazał, że musimy jeszcze popracować nad koncentracją, ponieważ parę razy daliśmy ponieść się emocjom, zamiast skupić się na wykonywaniu swojej pracy na boisku
1. FA Pyskowice 12 pkt bramki 15-5
2. MSPN II Górnik 7 pkt bramki 8-9
3. ŁTS Łabędy 6 pkt bramki 8-7
4. LKS Pogoń Ziemięcice 3 pkt bramki 8-11
5. KS Piast I Pawłów 1 pkt bramki 3-10
Już w najbliższą środę 02.03.2016 zapraszamy wszystkich do Knurowa na sparing z miejscową Concordią.
Mecz odbędzie się na boisku Condordi i rozpocznie się o godzinie 17:30.
Concordia gra obecnie w IV lidze, grupa Śląska I i po rundzie jesiennej zajmuje w niej 9 miejsce.





