Piłkarze ŁTS pokazem mocy i siły zamknęli rok 2018, gromiąc niepokonaną od 13 spotkań Gwiazdę Chudów 5:0. W spotkaniu na szczycie spodziewaliśmy się zaciętego i wyrównanego meczu, jednak należy szczerze podkreślić, że ani przez chwilę on taki nie był. Łabędzianie zdominowali rywala na każdej płaszczyźnie nie pozostawiając złudzeń, kto tego dnia był lepszy. Już w drugiej minucie rzut wolny sprzed linii pola karnego wykonywał Rafał Perczyński i nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych. Siedem minut później niemalże z tego samego miejsca, swoją szanse miał Krzysztof Dłubała, jednak tym razem strzał był niecelny. Ten sam zawodnik popisał się fantastycznym wolejem w 32 minucie sprawiając ogromne kłopoty Bytnarowi. Tuż przed przerwą łabędzianie podwyższyli na 2:0 po bramce Kamila Wyciślika, tym samym gwarantując sobie spokój na drugą część spotkania. Kapitał ten łabędzianie wykorzystali w 100%, dobijając Gwiazdę w 10 minut dwoma kolejnymi golami. Najpierw Krzysztof Dłubała po ładnej asyście Dawida Majerowskiego, a następnie Jan Goryczka perfekcyjnie wykonując kolejny rzut wolny. Chudowianie na przestrzeni całych 90 minut nie zagrozili bramce Lawacza, a łabędzianie sami sobie byli winni, że wygrali „tylko” 5:0. Wynik zamknął w 89 minucie Kamil Wyciślik dopełniając obraz dominacji naszej drużyny. Łabędzianie są w wyśmienitej formie i możemy tylko żałować, że kolejny meczy przy Fiołkowej dopiero w marcu.
Komentarz trenera Jerzego Werońskiego:
Wynik obrazuje naszą przewagę w tym meczu. A w samym meczu było wszystko co potrzeba kibicom i ładne bramki ze stałych fragmentów (Perczyński, Goryczka) i bramki z akcji Wyciślik x 2, Dłubała x 1 i zagrany mecz na 0 z tyłu. Jak to powiedział po meczu nasz spiker, a ja się pod tym podpisuje obiema rękoma, takie mecze to przyjemność komentować, a dla mnie jako trenera jest przyjemność oglądać takie mecze z ławki trenerskiej. Po meczu Piotrek Sigmundzik został wybrany najlepszym piłkarzem roku i z tej okazji serdeczne gratulacje dla niego. Dla mnie cały zespół zasługuje na wyróżnienie za rozegraną rundę jesienną.
W trakcie meczu (wcześniej również online) kibice mogli głosować w plebiscycie na najlepszego piłkarza roku 2018. Oddano łącznie ponad 120 głosów.
Pierwsze miejsce zajął Piotr Sigmundzik (20 głosów), drugie Krzysztof Dłubała (17 głosów), trzecie Rafał Adamczyk (16 głosów).
Blisko podium byli Sławek Kantor oraz Damian Pająk.
Ponadto uhoronowano kierownik zespołu Natalię Pawlik oraz spikera Michała Wojtowicza.
Skład ŁTS Łabędy:
Patryk Lawacz, Rafał Perczyński, Jan Goryczka, Piotr Sigmundzik, Sławomir Kantor, Adam Bielec, Krzysztof Dłubała, Dawid Majerowski, Artur Dobrzyński, Rafał Kucza, Daniel Gorlicki
Rezerwa:
Damian Pająk, Kamil Wyciślik, Oleksandr Tkachuk, Łukasz Petelicki, Łukasz Magiera
Zmiany:
17" Łukasz Magiera <-> Artur Dobrzyńśki
20" Kamil Wyciślik <-> Rafał Kucza
65" Łukasz Petelicki <-> Krzysztof Dłubała
69" Damian Pająk <-> Adam Bielec
79" Oleksandr Tkachuk <->Rafał Perczyński
Galeria w wyższej rozdzielczości.
W niedzielny poranek pokonujemy zespół ze Świbia 12-0.
Po bramkach Dłubała 4, Pawlik 2, Korgól 2, Ciesielski 2, Muskała 1, Śmieja 1.
Po wygranej Pogoni Ziemięcice z Przyszłośćą Ciochowice 6-1 wychodzimy na 1 miejsce w tabeli.
Mamy Lidera 

Jutro ŁTS Łabędy na własnym boisku podejmie Gwiazdę Chudów.
Zapraszamy wszystkich serdecznie o 13:00 na Fiołkową.
Głosowanie online w Plebiscycie na Piłkarza roku 2018 zostało zakończone. Będzie możliwość głosowania tradycyjnego jutro na stadionie podczas meczu z Gwiazdą Chudów.
W Turnieju Świątecznym, który odbędzie się 16 grudnia zostało ostatnie miejsce.
Zapraszamy serdecznie roczniki 2001 i młodsi.
Wpisowe 250zł (w ramach wpisowego ciepły posiłek dla zawodników i trenerów oraz nagrody).
Zgłoszenia proszę przysyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
W minioną sobotę ŁTS Łabędy gościł w Łanach Wielkich, gdzie zmierzył się z miejscowym Sokołem. Łabędzianie wygrali to spotkanie 4:1 przywożąc do domu kolejne 3 punkty.
Komentarz trenera Jerzego Werońskiego:
Tym razem rozstrzygnęliśmy losy spotkania już w I połowie, z czego się bardzo cieszę, bo w żadnym meczu rozegranym do tej pory nie udało się nam strzelić trzech bramek do przerwy. W meczu wykorzystaliśmy 6 zmian, co też mnie cieszy, bo niejednokrotnie mówiłem, że mamy równą kadrę i każdy zawodnik zasługuje na granie. II połowa była w naszym wykonaniu słabsza z dwóch względów, po pierwsze zespól Łan zagrał lepiej w tej części spotkania, po drugie naszej drużynie brakowało tego ostatniego podania, bo potrafiliśmy przeprowadzić szybka akcję, lecz wybieraliśmy złe rozwiązania pod bramką rywala. Trochę daliśmy pograć rywalowi w ostatnich 15 minutach i o to mam trochę żal do drużyny, bo powinniśmy ten mecz skończyć na zero z tyłu. Z przekroju całego meczu jestem bardzo zadowolonym, bo chciałbym zawsze na wyjeździe wygrywać 4-1. Zapraszam kibiców w najbliższą sobotę na ostatni mecz sezonu przed własną publicznością, liczymy na wasz doping.
Skład ŁTS Łabędy:
Patryk Lawacz, Piotr Gogolok, Rafał Perczyński, Jan Goryczka, Piotr Sigmundzik, Sławomir Kantor, Krzysztof Dłubała, Rafał Kucza, Łukasz Magiera, Adam Bielec, Dawid Majerowski, Marcin Kafanke, Damian Pająk, Kamil Wyciślik, Artur Dobrzyński, Daniel Gorlicki, Mariusz Kwaśniok
W dzisiejszym spotkaniu pokonujemy Czarnych Pyskowice na ich terenie 3:2 (Dłubała x2, Ciesielski x1). Poza 15 minutami I połowy gdzie wychodzimy na 3 bramkowe prowadzenie można powiedzieć, że ten mecz się odbył. Po tym zwycięstwie dochodzimy zespół z Ciochowic, który jest liderem na 1 punkt i najprawdopodobniej wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce w bezpośrednim pojedynku, pod warunkiem, że wygramy z czerwoną latarnią- Świbiem w przedostatniej kolejce.
Niestety to nie koniec smutnych informacji w dniu dzisiejszym.
Dotarła do nas również informacja o śmierci Leszka Rycka, który zmarł 31.10.2018.
Leszek Rycek w ŁTS Łabędy występował w sezonach 1987-1989. Dla ŁTS zdobył 19 bramek.
Rodzinie oraz najbliższym składamy kondolencje.
W dniu dzisiejszym dotarła do nas smutna informacja o śmierci Krzysztofa Pysika - wychowanka ŁTS Łabędy.
Grał również w Przyszłości Ciochowice. Był reprezentantem trampkarzy Podokręgu Zabrze(1985-88), reprezentantem Śląska Trampkarzy (uczestnikiem Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży w 1987, 1988, 1989). Reprezentant Polski do lat 18 - I miejsce w Pucharze Syrenki.
W reaktywowanym ŁTS-ie wystąpił w sezonach 1996-1998, 2001-2002-jesień rozegrał 41 spotkań zdobywając 8 bramek.

Pogrzeb odbędzie się w najbliższy poniedziałek (5 listopada) o 11:00 w kościele św. Bartłomieja w Gliwicach.
Rodzinie oraz najbliższym składamy kondolencje.
Członkom Stowarzyszenia przypominamy o konieczności opłacenia bieżących i zaległych składek członkowskich w kontekście zbliżającego się na wiosnę Walnego Zgromadzenia sprawozdawczo wyborczego. Przypominamy, że prawo głosu wyborczego utrzymują Członkowie z opłaconymi składkami członkowskimi.




