W dzisiejszym spotkaniu pokonujemy Czarnych Pyskowice na ich terenie 3:2 (Dłubała x2, Ciesielski x1). Poza 15 minutami I połowy gdzie wychodzimy na 3 bramkowe prowadzenie można powiedzieć, że ten mecz się odbył. Po tym zwycięstwie dochodzimy zespół z Ciochowic, który jest liderem na 1 punkt i najprawdopodobniej wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce w bezpośrednim pojedynku, pod warunkiem, że wygramy z czerwoną latarnią- Świbiem w przedostatniej kolejce.
Niestety to nie koniec smutnych informacji w dniu dzisiejszym.
Dotarła do nas również informacja o śmierci Leszka Rycka, który zmarł 31.10.2018.
Leszek Rycek w ŁTS Łabędy występował w sezonach 1987-1989. Dla ŁTS zdobył 19 bramek.
Rodzinie oraz najbliższym składamy kondolencje.
W dniu dzisiejszym dotarła do nas smutna informacja o śmierci Krzysztofa Pysika - wychowanka ŁTS Łabędy.
Grał również w Przyszłości Ciochowice. Był reprezentantem trampkarzy Podokręgu Zabrze(1985-88), reprezentantem Śląska Trampkarzy (uczestnikiem Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży w 1987, 1988, 1989). Reprezentant Polski do lat 18 - I miejsce w Pucharze Syrenki.
W reaktywowanym ŁTS-ie wystąpił w sezonach 1996-1998, 2001-2002-jesień rozegrał 41 spotkań zdobywając 8 bramek.

Pogrzeb odbędzie się w najbliższy poniedziałek (5 listopada) o 11:00 w kościele św. Bartłomieja w Gliwicach.
Rodzinie oraz najbliższym składamy kondolencje.
Członkom Stowarzyszenia przypominamy o konieczności opłacenia bieżących i zaległych składek członkowskich w kontekście zbliżającego się na wiosnę Walnego Zgromadzenia sprawozdawczo wyborczego. Przypominamy, że prawo głosu wyborczego utrzymują Członkowie z opłaconymi składkami członkowskimi.
W sobotę piłkarze ŁTS zmierzą się po sądziedzku z Sokołem Łany Wielkie.
Spotkanie odbędzie się w Łanach Wielkich w sobotę o 14:00.
Serdecznie zapraszamy
16 grudnia 2018 odbędzie się IV edycja Turnieju Świątecznego o puchar Zarządu ŁTS Łabędy.
Zapraszamy serdecznie roczniki 2001 i młodsi.
Wpisowe 250zł (w ramach wpisowego ciepły posiłek dla zawodników i trenerów oraz nagrody).
Zgłoszenia proszę przysyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Zostało już ostatnie miejsce
Kolejny mecz za nami. Tym razem naszym przeciwnikiem był zespół Sparty Zabrze. Po dobrym spotkaniu i niesprzyjającej aurze wygrywamy u siebie 4:1.
A mogło być więcej gdybyśmy wykorzystali sytuacje jakie sobie stwarzaliśmy. Pod każdym względem piłkarskim byliśmy lepszym zespołem.
Bramki strzelali: Dłubała x2, Harazmus, Kafanke.
Brawo Wy!!
Wrześniowy kryzys jaki dotknął ŁTS możemy puścić w niepamięć. W październiku łabędzianie zgarnęli z murawy pełną pulę – czyli 12 punktów w 4 rozegranych spotkaniach, zdobywając w nich 15 goli. W minioną sobotę ŁTS pokonał Naprzód Żernicę 1:0, a gola na wagę 3 punktów tuż przed przerwą zdobył Krzysztof Dłubała. Niestety pogoda w sobotnie popołudnie odstraszyła kibiców, jednak Ci, którzy stawili się na Fiołkowej nie mogli narzekać. Piłkarze obu drużyn stworzyli dobre i ciekawe widowisko. Pierwsi zaatakowali gospodarze jednak strzał Rafała Kuczy był za lekki by zaskoczyć bramkarza przyjezdnych. Chwilę później ładną akcję wykańczał Sławek Kantor, ale nieczysto trafił w piłkę. W odpowiedzi świetny strzał Czyżewskiego, jeszcze lepiej wybronił Lawacz. Kolejne minuty to okazje łabędzian. Kolejno na bramkę Naprzodu uderzali Kucza, Sigmundzik, Dłubała, Goryczka i Bielec. Jednak albo brakowało szczęścia, albo na posterunku był świetnie dysponowany bramkarz gości Krzysztof Balon. W tej wymianie ciosów swoje okazje mieli też przyjezdni, w 32 minucie Łukasz Balon znalazł się w sytuacji sam na sam Lawaczem, ale nasz golkiper wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. W 41 minucie spod linii bocznej uderzył Bielec, bramkarz z trudem sparował piłkę poza linię końcową. Decydująca o losach spotkania akcja miała miejsce w 44 minucie. Szybkie rozegranie piłki prawa stroną, podanie do środka do Kuczy, ten świetnie zgrał do Dłubały, który precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. Druga połowa nie ustępowała tempem pierwszej. W 52 minucie Piotr Sigmundzik uderzył piłką w boczną siatkę. W 56 powinno być 2:0 po ładnej akcji Wyciślika z Kuczą, a w 71 bramkarz gości wyłapał strzał Kantora. Pomiędzy 74 a 83 minutą trzykrotnie doskonale interweniował Patryk Lawacz. Końcówka należała już jednak to gospodarzy. W 90 minucie swojej okazji nie wykorzystał Łukasz Magiera, a w doliczonym czasie Krzysztof Balon obronił strzał Damiana Pająka. Dobrą grę i ciekawe widowisko zakłócił uraz Krzysztofa Dłubały, który opuścił boisko w drugiej połowie, dołączając tym samym do kontuzjowanych m.in. Rafała Adamczyka czy Tomka Kasprzika. Miejmy nadzieję, że to nie są to groźne urazy i wszyscy szybko wrócą do gry.
Mecz z Naprzodem Żernica był dla nas ciężkim pojedynkiem, wiedzieliśmy że nasi rywale nieźle prezentują się w grze z kontrataku i na ten element staraliśmy się zwracać szczególną uwagę, nie rezygnując oczywiście z prowadzenia gry. Nasz zespól stworzył sporo sytuacji bramkowych, lecz albo brakowało precyzji, albo na posterunku stał bardzo dobrze broniący bramkarz gości. Naprzód w pierwszej połowie dwa razy zagroził poważnie naszej bramce, ale Patryk Lawacz skutecznymi interwencjami zapobiegł stracie bramki. Kluczowa dla losów meczu była ładna akcja w 44 minucie, gdzie piłka chodziła miedzy naszymi zawodnikami jak po sznurku, a całość zakończył Krzysiek Dłubała precyzyjnym strzałem. Drużynę gości trzeba pochwalić za otwarta grę i dążenie do końca do wyniku remisowego. Nasz zespól po raz kolejny wyróżniam za konsekwentną grę od początku do końca spotkania, chociaż nad skutecznością musimy niewątpliwie popracować, bo dzisiaj wyraźnie szwankowała i oczywiście cieszy mecz na zero z tylu.
Zwycięstwo dedykujemy naszemu zawodnikowi Barkowi Błachutowi, który zmaga się z poważną chorobą.
Patryk Lawacz, Piotr Gogolok, Rafał Perczyński, Jan Goryczka, Piotr Sigmundzik, Dawid Majerowski, Sławomir Kantor, Krzysztof Dłubała, Artur Dobrzyński, Rafał Kucza, Adam Bielec
Rezerwa:
Mateusz Galwas, Marcin Kafanke, Damian Pająk, Łukasz Magiera, Daniel Gorlicki, Łukasz Petelicki, Kamil Wyciślik
53" Kamil Wyciślik <-> Krzysztof Dłubała
64" Daniel Gorlicki <-> Artur Dobrzyński
76" Łukasz Magiera <-> Rafał Kucza
79" Damian Pająk <-> Adam Bielec

Już jutro o 15:00 przy Fiołkowej ŁTS podejmie drużynę Naprzód Żernica.
Liczymy na to, że będzie to kolejny wygrany mecz przez naszych piłkarzy.
Zapraszamy serdecznie wszystkich sympatyków i kibiców.




