Wybieramy Piłkarza roku 2018. Zapraszamy do głosowania

W sobotę piłkarze ŁTS zmierzą się po sądziedzku z Sokołem Łany Wielkie.
Spotkanie odbędzie się w Łanach Wielkich w sobotę o 14:00.

Serdecznie zapraszamy

16 grudnia 2018 odbędzie się IV edycja Turnieju Świątecznego o puchar Zarządu ŁTS Łabędy.

Zapraszamy serdecznie roczniki 2001 i młodsi.

Wpisowe 250zł (w ramach wpisowego ciepły posiłek dla zawodników i trenerów oraz nagrody).

Zgłoszenia proszę przysyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Zostało już ostatnie miejsce

Kolejny mecz za nami. Tym razem naszym przeciwnikiem był zespół Sparty Zabrze. Po dobrym spotkaniu i niesprzyjającej aurze wygrywamy u siebie 4:1.

A mogło być więcej gdybyśmy wykorzystali sytuacje jakie sobie stwarzaliśmy. Pod każdym względem piłkarskim byliśmy lepszym zespołem.

Bramki strzelali: Dłubała x2, Harazmus, Kafanke.
 

Brawo Wy!!

ŁTS Łabędy wczoraj rozegrał spotkanie na własnym boisku z Naprzodem Żernica, które zakończyło się naszą wygraną 1:0. Przed meczem wszyscy zebrani uczcili minutą ciszy zmarłego przed kilkoma dniami Jana Klimka.

Wrześniowy kryzys jaki dotknął ŁTS możemy puścić w niepamięć. W październiku łabędzianie zgarnęli z murawy pełną pulę – czyli 12 punktów w 4 rozegranych spotkaniach, zdobywając w nich 15 goli. W minioną sobotę ŁTS pokonał Naprzód Żernicę 1:0, a gola na wagę 3 punktów tuż przed przerwą zdobył Krzysztof Dłubała. Niestety pogoda w sobotnie popołudnie odstraszyła kibiców, jednak Ci, którzy stawili się na Fiołkowej nie mogli narzekać. Piłkarze obu drużyn stworzyli dobre i ciekawe widowisko. Pierwsi zaatakowali gospodarze jednak strzał Rafała Kuczy był za lekki by zaskoczyć bramkarza przyjezdnych. Chwilę później ładną akcję wykańczał Sławek Kantor, ale nieczysto trafił w piłkę. W odpowiedzi świetny strzał Czyżewskiego, jeszcze lepiej wybronił Lawacz. Kolejne minuty to okazje łabędzian. Kolejno na bramkę Naprzodu uderzali Kucza, Sigmundzik, Dłubała, Goryczka i Bielec. Jednak albo brakowało szczęścia, albo na posterunku był świetnie dysponowany bramkarz gości Krzysztof Balon. W tej wymianie ciosów swoje okazje mieli też przyjezdni, w 32 minucie Łukasz Balon znalazł się w sytuacji sam na sam Lawaczem, ale nasz golkiper wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. W 41 minucie spod linii bocznej uderzył Bielec, bramkarz z trudem sparował piłkę poza linię końcową. Decydująca o losach spotkania akcja miała miejsce w 44 minucie. Szybkie rozegranie piłki prawa stroną, podanie do środka do Kuczy, ten świetnie zgrał do Dłubały, który precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. Druga połowa nie ustępowała tempem pierwszej. W 52 minucie Piotr Sigmundzik uderzył piłką w boczną siatkę. W 56 powinno być 2:0 po ładnej akcji Wyciślika z Kuczą, a w 71 bramkarz gości wyłapał strzał Kantora. Pomiędzy 74 a 83 minutą trzykrotnie doskonale interweniował Patryk Lawacz. Końcówka należała już jednak to gospodarzy. W 90 minucie swojej okazji nie wykorzystał Łukasz Magiera, a w doliczonym czasie Krzysztof Balon obronił strzał Damiana Pająka. Dobrą grę i ciekawe widowisko zakłócił uraz Krzysztofa Dłubały, który opuścił boisko w drugiej połowie, dołączając tym samym do kontuzjowanych m.in. Rafała Adamczyka czy Tomka Kasprzika. Miejmy nadzieję, że to nie są to groźne urazy i wszyscy szybko wrócą do gry.

 
Komentarz trenera Jerzego Werońskiego:
Mecz z Naprzodem Żernica był dla nas ciężkim pojedynkiem, wiedzieliśmy że nasi rywale nieźle prezentują się w grze z kontrataku i na ten element staraliśmy się zwracać szczególną uwagę, nie rezygnując oczywiście z prowadzenia gry. Nasz zespól stworzył sporo sytuacji bramkowych, lecz albo brakowało precyzji, albo na posterunku stał bardzo dobrze broniący bramkarz gości. Naprzód w pierwszej połowie dwa razy zagroził poważnie naszej bramce, ale Patryk Lawacz skutecznymi interwencjami zapobiegł stracie bramki. Kluczowa dla losów meczu była ładna akcja w 44 minucie, gdzie piłka chodziła miedzy naszymi zawodnikami jak po sznurku, a całość zakończył Krzysiek Dłubała precyzyjnym strzałem. Drużynę gości trzeba pochwalić za otwarta grę i dążenie do końca do wyniku remisowego. Nasz zespól po raz kolejny wyróżniam za konsekwentną grę od początku do końca spotkania, chociaż nad skutecznością musimy niewątpliwie popracować, bo dzisiaj wyraźnie szwankowała i oczywiście cieszy mecz na zero z tylu.
Zwycięstwo dedykujemy naszemu zawodnikowi Barkowi Błachutowi, który zmaga się z poważną chorobą.
 
Skład ŁTS Łabędy:
Patryk Lawacz, Piotr Gogolok, Rafał Perczyński, Jan Goryczka, Piotr Sigmundzik, Dawid Majerowski, Sławomir Kantor, Krzysztof Dłubała, Artur Dobrzyński, Rafał Kucza, Adam Bielec

Rezerwa:
Mateusz Galwas, Marcin Kafanke, Damian Pająk, Łukasz Magiera, Daniel Gorlicki, Łukasz Petelicki, Kamil Wyciślik
 
Zmiany:
53" Kamil Wyciślik <-> Krzysztof Dłubała
64" Daniel Gorlicki <-> Artur Dobrzyński
76" Łukasz Magiera <-> Rafał Kucza
79" Damian Pająk <-> Adam Bielec

Już jutro o 15:00 przy Fiołkowej ŁTS podejmie drużynę Naprzód Żernica.
Liczymy na to, że będzie to kolejny wygrany mecz przez naszych piłkarzy.

Zapraszamy serdecznie wszystkich sympatyków i kibiców.

We wtorek trampkarze ŁTS rozegrali swój ostatni mecz w tej rundzie, niestety na własnym boisku ulegliśmy zespołowi MKS Zaborze 1:4.
Jestem dumny z postawy moich zawodników, mimo tak wysokiej porażki byliśmy w tym meczu drużyną lepszą, stwarzająca sobie więcej sytuacji, nie potrafiliśmy jednak tego przełożyć na wynik. Największym plusem wczorajszego meczu była jednak frekwencja, gdyż do dyspozycji miałem 22 chłopaków i niestety 4 z nich nie zmieściło się do meczowej „osiemnastki".

Honorową bramkę da naszej drużyny zdobył Kacper Jendrysik. Zagraliśmy w składzie 1.Koprowicz Bartosz, 9. Stempień Mateusz, 8.Bednarek Mikołaj, 5.Cyran Kuba, 18.Czauderna Michał, 2.Urbańczyk Paweł, 11.Senk Szymon, 12.Polefka Mateusz, 15.Musioł Kacper, 4.Smuga Adam, 7.Jendrysik Kacper. Z ławki weszli: 3.Basisty Olaf, 6.Pardyła Paweł, 10.Zwoliński Bartosz, 13.Polok Marcel, 14.Słaby Patryk, 16.Napierała Adrian, 17.Gołąbek Oktawian.

Wczoraj w wieku 61 lat zmarł Jan Klimek. Wieloletni kibic oraz członek ŁTS Łabędy.
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w najbliższy piątek 26.10 o godzinie 13:00 w kaplicy cmentarnej.

Foto: Archiwum prywatne P. Gnyp.

We wtorek niestety ponieśliśmy kolejną porażkę 4:0 na wyjeździe z drużyną KS Bojków, nad która bardzo ubolewam.
W następny wtorek rozegramy już ostatni mecz ligowy w tym roku i miejmy nadzieje, że tym razem chłopaki pozostawią po sobie lepsze wrażenie

ŁTS Łabędy pokonał dzisiaj na wyjeździe Olimpię Pławniowice 5:1.
Pierwsza połowa w ogóle nie zapowiadała takiego wyniku, gdyż podopieczni Jerzego Werońskiego zeszli do szatni remisując z gospodarzami.

Druga połowa to grad bramek. Listę otworzył kapitan Sławek Kantor, który w 52 minucie zdobył pierwszą bramkę dla łabędzian.
6 minut później na 2:0 podwyższyli gospodarze po samobójczej bramce. W 64 minucie ponownie Sławek Kantor strzelał i trafił na 3:0.
W 78 minucie bramke gospodarzy zaatakował Mariusz Kwaśniok, a na 5:0 w 85 minucie Olimpię dobił Rafał Kucza.

Gospodarze nie wykorzystali karnego w ostatnich minutach, ale w doliczonym czasie gry z wolnego trafili honorową bramkę.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 5:1.

Komentarz trenera Jerzego Werońskiego:
Mecz z Pławniowicami był dla nas testem, jak poradzimy sobie na dość specyficznym boisku, raz że bardzo nierównym, dwa że względu na to, że jedną połowę grasz pod górkę, a drugą z górki, już sam ten fakt powoduje, że spodziewaliśmy się ciekawego meczu. I połowa, to mecz z dużą ilością walki o każdą piłkę, gdzie gospodarze starali się nam mocno uprzykrzać życie boiskowe grając bardzo walecznie i dużo biegając, a nasz zespól grał konsekwentnie szukając swoich szans bramkowych. Pierwsza połowa to 0-0. II połowa podobna do meczu ze Stanica, szybkie dwie bramki ustawiają mecz, gospodarze odkrywają się, nam to oczywiście pasowało i po ładnych akcjach strzelamy kolejne bramki. Cieszymy się z zasłużonego zwycięstwa i przygotowujemy się do kolejnego meczu.

Skład ŁTS Łabędy:
Tomasz Kasprzik, Piotr Gogolok, Rafał Perczyński, Jan Goryczka, Piotr Sigmundzik, Dawid Majerowski, Sławomir Kantor, Krzysztof Dłubała, Łukasz Petelicki, Daniel Gorlicki, Mariusz Kwaśniok

Rezerwa:
Patryk Lawacz, Marcin Kafanke, Damian Pająk, Kamil Wyciślik, Łukasz Magiera, Rafał Kucza, Artur Dobrzyński

Zmiany:
46" Kamil Wyciślik <-> Łukasz Petelicki
70" Patryk Lawacz <-> Tomek Kasprzik
80" Artur Dobrzyński <-> Daniel Gorlicki
80" Rafał Kucza <-> Krzysztof Dłubała
87" Marcin Kafanke <-> Sławek Kantor

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: