W dniu dzisiejszym na własnym terenie podejmowaliśmy Pogoń Ziemięcice. Było to spotkanie o dwóch obliczach, jeszcze się mecz nie zaczął a po dwóch minutach przegrywaliśmy 2:0. Jako trener i zawodnik czegoś takiego jak dzisiaj nigdy nie doświadczyłem. ,,Ale co nas nie zabije to nas wzmocni" i na przerwę schodzimy prowadząc 4:2. Po słabym początku drugiej połowy rywal dochodzi do nas i jest 4:4, lecz ponownie podnosimy się z kolan. Całe spotkanie wygrywamy 7:4 po bramkach zawodników: Korgól x3 ,Cieśla x1, Dodo x1, Dłubała x1, Mucha x1. Z gry w dzisiejszym spotkaniu nie jestem zadowolony, ale za wynik: BRAWO WY!

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: