Dzisiaj swoje rozgrywki zapoczątkowali nasi trampkarze prowadzeni przez trenera Tomasza Pawlika.
W pierwszej kolejce przyszło im się zmierzyć w derbowym pojedynku z Piastem Gliwice.
Nasi trampkarze pokonali rówieśników gliwickiego piasta 4-3.
Bramki dla naszej drużyny zdobywali:
Stanisław Obermajer x2
Tobiasz Kafanke x1
Piotrek Bytomski x1
Szanowni
Jeśli posiadacie konto na Facebooku i jeszcze nie polubiliście naszego oficjalnego profilu to zapraszamy do kliknięcia "Lubie to".
Link dostępny w wysuwanej zakładce po prawej stronie oraz poniżej na obrazku :-)
Każdy mecz jest komentowany na bieżąco i dodatkowo wzbogacony fotografiami a nawet filmami.
Serdecznie zapraszamy :-)
Za nami piąta kolejka spotkań Ligi Okręgowej 2015/2016, grupa: Katowice III. Po wcześniejszych upałach pogoda była dla piłkarzy łaskawa.
Zespół ŁTS Łabędy przełamał wreszcie złą passę i pokonał w lokalnych derbach zespół Fortuna Gliwice 3:2 i awansował tym samym na 7 miejsce w tabeli z bilansem 9 punktów.
Liczymy, że również w następnym spotkaniu uda się wywalczyć 3 punkty.
Po pięciu kolejkach liderem został zespół Wilki Wilcza z bilansem 13 punktów. Dotychczasowy lider Dąb Gaszowice spadł na 3 miejsce po przegranej z Wilkami.
Drugie miejsce w tabeli zajmuje zespół Naprzód Borucin, który pokonał Naprzód Rydułtowy 3:0.
W minionej kolejce największy bilans bramek padł w meczu KS Rafako Racibórz - MKSR Czarni Pyskowice, strzelono łącznie 7 goli (5:2)
Tabelę wciąż zamykają nasi lokalni rywale Fortuna Gliwice oraz Zryw Radonia. Zespoły te w dalszym ciągu nie zdobyły w tym sezonie ani jednego punktu.
W piątej kolejce nie odnotowano żadnego remisu. Padło 37 bramek.
W dniu dzisiejszym drużyna ŁTS Łabędy pokonała na "wyjeździe" drużynę z gliwickiej Brzezinki - Fortunę Gliwice 2:3 (1:2) Strzelcami bramek dla naszej drużyny byli Radosław Góra, który popisał się dwoma trafieniami oraz Łukasz Guzy.
Bardzo szybko zdobyte dwie bramki nie załamały naszych lokalnych rywali z Brzezinki. Jeszcze przed przerwą drużyna przeciwników zdobyła bramkę kontaktową. Po przerwie Łabędzianie podwyższyli na 1:3 aby następnie stracić bramkę z rzutu karnego. Była to ostatnia bramka w tym spotkaniu i mecz ostatecznie zakończył się naszym zwycięstwem.
W dniu dzisiejszym ŁTS Łabędy uległ na własnym boisku drużynie Górnik II Zabrze 0:1, tym samym odpadł z Pucharu Polski.
Bramkę dla Górnika strzelił w 34" Rafał Wolsztyński.
W 38" czerwoną kartkę otrzymał gracz Górnika Szymon Surdacki.
W pierwszej połowie nieznacznie przeważali goście, czego dowodem była strzelona bramka.
W drugiej połowie ŁTS stwarzał coraz więcej sytuacji podbramkowych, jednakże nie udało się strzelić celnie w bramkę rywala.
Co prawda w 63" ŁTS zdobył bramkę, jednakże nie została ona uznana przez sędziego.
Po meczu licznie zgromadzeni kibice nagrodzili zawodników brawami za ambitną postawę w drugiej połowie.
Mandziara Aleksander Alfons urodzony 16.08.1940 roku.

Polski piłkarz i trener piłkarski. Posiadał również obywatelstwo niemieckie. Syn repertriantów z Francji Wychowanek ŁTS Łabędy w wieku 17 lat z kolegami z Łabęd awansował do III ligi grał również w Flocie Gdynia i Szombierkach Bytom. Prowadzona przez niego drużyna GKS Tychy zdobyła tytuł wicemistrza Polski w 1976 roku. Po sezonie 1970/71 Mandziara otrzymał zgodę na wyjazd zagraniczny. W holenderskim NAC Breda grał m.in. z Jerzym Musiałkiem, byłym piłkarzem Górnika Zabrze i reprezentacji Polski. W 1973 roku NAC Breda, z oboma Polakami w składzie, zdobył Puchar Holandii, wygrywając 2:0 finałowy mecz z NEC Nijmegen na stadionie de Kuip w Rotterdamie.
W dniu dzisiejszym ligowe zmagania rozpoczęli nasi juniorzy prowadzeni przez Rafała Adamczyka.
W wyjazdowym spotkaniu pokonali Społem Zabrze aż 9:1. Łupem bramkowym podzielili się Jończyk, Urbański, Przybylski oraz Rochowicz.
Dla trenera Adamczyka był to udany debiut w roli trenera naszych młodych zawodników.
A już w najbliższą sobotę zapraszamy na mecz juniorów, który zostanie rozegrany na naszym stadionie o godz. 11 z Victorią Pilchowice
Za nami czwarta kolejka spotań Ligi Okręgowej 2015/2016, grupa: Katowice III. Tak jak w ostatnich kolejkach w dalszym ciągu warunki do gry z racji panujących upałów były ciężkie. Niestety zespół ŁTS Łabędy doznał kolejnej porażki, tym razem na własnym stadionie z zespołem z Borucina. Temu spotkaniu poświęciliśmy dużo uwagi w poprzednich artykułach, nie będziemy się więc powtarzać. O tym meczu trzeba poprostu jak najszybciej zapomnieć i liczyć na szybki powrót kontuzjowanych zawodników.
Nasz zespół z bilansem dwóch zwycięstw i dwóch porażek zajmuje 10 miejsce w tabeli.





