Pierwsza połowa spotkania obfitowała w tak bardzo dużo dobrych sytuacji strzeleckich, że można byłoby obdzielić nimi kilka spotkań. Już w pierwszych 15 minutach właściwie mecz mógł zostać rozstrzygnięty. Aktywni w tej części spotkania Majerowski oraz Dłubała raz po raz atakowali bramkę rywali. W 8 minucie kilkudziesięciometrowym rajdem popisał się nasz kapitan Sławomir Kantor, jednak finalnie uderzył niecelnie. Chwilę później w polu karnym przeciwnika piłkę przechwycił Dłubała, jednak nie zdołał wykończyć akcji. W 13 minucie spotkania aktywny tego dnia Krzysztof został idealnie obsłużony przez Plecha, jednak w bardzo dobrej sytuacji skiksował.
Po chwili nastąpił kolejny rajd naszego kapitana, który praktycznie wjeżdżając do bramki Rymera prawą stroną dośrodkowywał na długi słupek, jednak nikt z naszych zawodników nie zdołał przyłożyć nogi. Kolejna akcja to bardzo dobre dogranie Bielca do Plecha, który uderzył równie mocno jak niecelnie. W 28 minucie Rafał Adamczyk umieścił piłkę w siatce, jednak liniowy pokazał spalonego. Później następowały jeszcze nieskuteczne próby Bielca oraz Plecha, dobrą akcją indywidualną popisał się też Damian Pająk, jednak bramkarz gości popisał się niesamowitym refleksem i w ostateczności sparował uderzenie na rzut rożny. Chwilę później kapitalną akcją popisał się Adamczyk, jednak i w tej sytuacji piłka nie znalazła drogi do siatki.
Pierwsza połowa spotkania zakończyła się remisem, jednak ŁTS górował nad rywalami praktycznie w każdym aspekcie gry w piłkę nożną, a kibice przecierali oczy zastanawiając się jak to możliwe, że po tylu kapitalnych zagraniach na tablicy wyników wciąż był bezbramkowy remis. Bramka Rymera wydawała się zaczarowana, a dodatkowo postawa ich goalkeepera zasługiwała na najwyższą notę.
Druga połowa spotkania to już prawdziwy koncert w wykonaniu podopiecznych Marka Reichelta.
Niejako na otwarcie drugiej połowy w 48 minucie wynik otworzył po asyście Łukasz Plech, a dwie minuty później po bardzo podobnym rozegraniu na 2:0 podwyższył Bartosz Błachut. Obrońca Rymera próbował jeszcze ratować sytuację wybijając piłkę z bramki, jednak strzał Bartka był zbyt silny. Piłkarzom ŁTSu po niezliczonej ilości sytuacji z pierwszej połowy jednak ewidentnie było mało i postanowili iść za ciosem, czego konsekwencją była trzecia bramka, gdzie po kapitalnej akcji zespołowej jako ostatni nogę przyłożył Krzysztof Dłubała.
W 81 minucie było już 4:0, a na listę strzelców po raz kolejny wpisał się Łukasz Plech. Asystującym był bezrobotny tego dnia Tomasz Kasprzik, który najwyraźniej chyba niejako z nudów postanowił pomóc zespołowi w zdobyciu czwartej bramki i idealnie obsłużył Plecha.
Reasumując dawno nie widzieliśmy na naszym stadionie tak dobrze wyglądającego ŁTSu. Zarówno pod względem przygotowania fizycznego, taktycznego, a przede wszystkim mentalnego. Mecz rozgrywany był w szaleńczym tempie, a na wyrazy uznania zasługuje na pewno trener Marek Reichelt, który był w stanie tak zmotywować zespół, żeby przez 90 minut nie odpuścili nawet jednej piłki i przy stanie 4:0 grali tak jakby musieli gonić wynik.
Przy takiej postawie naszych zawodników, utrzymaniu kadry i nawet niewielkim wzmocnieniom możemy być pewni, że w przyszłym sezonie czekają nas duże piłkarskie emocje.
Tomek Kasprzik, Sławek Kantor, Rafał Adamczyk, Łukasz Plech, Bartek Błachut, Krzysiek Dłubała, Jan Goryczka, Adam Bielec, Piotr Sigmundzik, Dawid Majerowski, Damian Pająk
Rezerwa:
Ireneusz Duda, Michał Rochowicz, Łukasz Mamzer, Daniel Gorlicki
Zmiany:
70" Ireneusz Duda <-> Dawid Majerowski
75" Daniel Gorlicki <-> Sławek Kantor
80" Michał Rochowicz <-> Łukasz Plech
80" Łukasz Mamzer <-> Bartek Błachut
Seniorzy: ŁTS Łabędy - Rymer Rybnik 10.06 17:00
Młodziki: ŁTS Łabędy - LKS Jedność 32 Przyszowice 12.06 17:00
Trampkarze: KS Bojków - ŁTS Łabędy 13.06 17:00
Orliki Dawida Majerowskiego rozgromiły wczoraj na wyjeździe LKS Orzeł Stanica 7:0.
Wszystkie bramki dla łabędzian strzelił Szymon Kuropatwa.
Młodzi piłkarze mają do rozegrania jeszcze jedno spotkanie za tydzień, a ich przeciwnikiem będzie lider Concordia Knurów.
Łabędzkie orliki aktualnie zajmują 4 miejsce w swojej grupie.
W najbliższy weekend ŁTS Łabędy rozegra ostatnie spotkanie na własnym boisku. Naszym przeciwnikiem będzie Rymer Rybnik, od którego dzieli nas tylko 1 miejsce i 2 pkt.
Serdecznie zapraszamy w sobotę o 17:00 na Fiołkową, wstęp tylko 5zł.
Podopieczni Tomka Kasprzika pokonali wczoraj u siebie LKS 35 Gierałtowice 3:0.
Bramki dla łabędzian strzelali Dawid Zakrzewski, Rafał Opiło oraz Tobiasz Kafanke.
Gratulujemy wygranej :)
Podopieczni Rafała Adamczyka pokonali wczoraj na wyjeździe Naprzód Żernica 4:2.
Bramki strzelali Paweł Urbańczyk, Tadeusz Zintel oraz padła jedna samobójcza.
Gratulujemy :-)
| Lp. | Drużyna | Mecze | Pkt | Zw | Rem | Po | Bramki |
| 1 | GKS DĄB GASZOWICE | 28 | 63 | 20 | 3 | 5 | 98:39 |
| 2 | LKS JEDNOŚĆ 32 PRZYSZOWICE | 28 | 63 | 19 | 6 | 3 | 89:38 |
| 3 | LKS DRAMA ZBROSŁAWICE | 28 | 53 | 16 | 5 | 7 | 79:44 |
| 4 | LKS 1908 NĘDZA | 28 | 47 | 14 | 5 | 9 | 78:51 |
| 5 | KS NAPRZÓD RYDUŁTOWY | 28 | 47 | 14 | 5 | 9 | 58:44 |
| 6 | LKS UNIA KSIĄŻENICE | 28 | 43 | 12 | 7 | 9 | 54:49 |
| 7 | LKS ZAMECZEK CZERNICA | 28 | 41 | 12 | 5 | 11 | 74:65 |
| 8 | LKS PRZYSZŁOŚĆ CIOCHOWICE | 28 | 40 | 12 | 4 | 12 | 50:63 |
| 9 | KS ROW II 1964 RYBNIK | 28 | 39 | 12 | 3 | 13 | 79:54 |
| 10 | KS 94 RACHOWICE | 28 | 38 | 11 | 5 | 12 | 48:60 |
| 11 | KS RYMER RYBNIK | 28 | 37 | 10 | 7 | 11 | 44:62 |
| 12 | ŁTS ŁABĘDY | 28 | 35 | 8 | 11 | 9 | 37:39 |
| 13 | LKS BUK RUDY | 28 | 30 | 9 | 3 | 16 | 35:70 |
| 14 | MKSR CZARNI PYSKOWICE | 28 | 26 | 7 | 5 | 16 | 39:66 |
| 15 | LKS SOKÓŁ ŁANY WIELKIE | 28 | 24 | 7 | 3 | 18 | 47:76 |
| 16 | LKS MŁODOŚĆ RUDNO | 28 | 6 | 1 | 3 | 24 | 26:115 |
Dół tabeli również pozostał bez zmian, ostatnie miejsce zajmuje Młodość Rudno, które zostało pokonane przez Sokół Łany Wielkie 7:1. Sokół aktualnie zajmuje 14 pozycje. Przedostatnie miejsce w tabeli zajmują Czarni Pyskowice, którzy zostali pokonani przez Przyszłość Ciochowice 3:2.
Do końca sezonu zostały jeszcze 2 kolejki. Na szczycie tabeli nastąpiła ciekawa sytuacja, a mianowicie Dąb Gaszowice, który niemal cały sezon brylował i przesiedział w fotelu lidera aktualnie ma tyle samo punktów, co druga Jedność. Walka o awans jest wciąż nierozstrzygnięta. Spadku może być pewna Młodość Rudno, która nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w okręgówce. Czarni i Sokół jeszcze mogą powalczyć, ale te drużyny mają już niemal zapewniony spadek do A-klasy. Wg wyliczeń sztabu szkoleniowego ŁTS Łabędy powinien się utrzymać w okręgówce.
| LKS PRZYSZŁOŚĆ CIOCHOWICE | 3:2 | MKSR CZARNI PYSKOWICE | 2017-06-04 | 11:00 |
| GKS DĄB GASZOWICE | 0:1 | LKS DRAMA ZBROSŁAWICE | 2017-06-03 | 17:00 |
| LKS SOKÓŁ ŁANY WIELKIE | 7:1 | LKS MŁODOŚĆ RUDNO | 2017-06-03 | 17:00 |
| LKS 1908 NĘDZA | 1:1 | LKS UNIA KSIĄŻENICE | 2017-06-03 | 17:00 |
| KS RYMER RYBNIK | 2:1 | KS ROW II 1964 RYBNIK | 2017-06-03 | 18:00 |
| KS 94 RACHOWICE | 1:1 | ŁTS ŁABĘDY | 2017-06-03 | 17:00 |
| LKS BUK RUDY | 1:1 | KS NAPRZÓD RYDUŁTOWY | 2017-06-03 | 17:00 |
| LKS ZAMECZEK CZERNICA | 0:2 | LKS JEDNOŚĆ 32 PRZYSZOWICE | 2017-06-03 | 17:00 |
Juniorzy prowadzeni przez Marka Reichelta ulegli dzisiaj LKS Tempo Paniówki 2:6.
Był to ostatni mecz juniorów w rundzie wiosennej sezonu 2016/2017.
Piłkarze ŁTS w ramach 28 kolejki udali się na wyjazdowe spotkanie do Rachowic. W sobotnie popołudnie pogoda nie zachęcała do wielkiego wysiłku, było parno i duszno, więc piłkarze dopasowali się do warunków pogodowych i rozegrali raczej spokojne spotkanie. Jako pierwsi zaatakowali gospodarze, celny strzał po ziemi spokojnie wyłapał Kasprzik. Po upływie 10 minut Rachowice wykonywały rzut rożny, który zakończył się celnym strzałem głową, ale gola gospodarzom nie przyniósł. Po tych wydarzeniach swoją obecność na boisku zaakcentowali łabędzianie. O ile strzał z rzutu wolnego Dłubały minął bramkę w znacznej odległości, to już w 16 minucie piłka znalazła drogę do siatki. Piłka po rzucie rożnym spadła w pole bramkowe, a największym refleksem wykazał się Michał Rochowicz i było 1:0. W dalszej części pierwszej połowy szczęścia próbował jeszcze dwukrotnie Bartosz Błachut, ale jego strzały nie mogły zrobić krzywdy gospodarzom.
Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza od ataku Rachowic, jednak strzały albo przechodziły obok, albo na posterunku był Kasprzik. W 60 minucie ŁTS miał najlepszą okazje do podwyższenia prowadzenia, ale potężny strzał Dłubały zmierzający w okienko zdołał odbić bramkarz Rachowic. Minutę później gospodarze wyszli z kontrą, napastnik został sfaulowany w polu karnym i po strzale z jedenastu metrów mieliśmy remis 1:1. Chwile później jeszcze jeden egzamin zdał Kasprzik broniąc strzał z dystansu, a potem piłkarze obu drużyn szanowali już remisowy rezultat. Pojedyncze próby Goryczki, Adamczyka i Plecha nie przyniosły zmiany wyniku i cenny jeden punkt w perspektywie walki o utrzymanie przyjechał do Łabęd.
Pomeczowe komentarze:
Michał Rochowicz:
Początek meczu był naprawdę dobry w naszym wykonaniu. Udało nam się strzelić pierwszą bramkę, chociaż mieliśmy też szansę żeby tych bramek strzelić więcej. Niestety tak się nie stało, a przeciwnikom udało się później wyrównać. Musimy przyjąć ten jeden punkt i przygotować się do następnego meczu.
Marek Reichelt:
Zagraliśmy dobre spotkanie, byliśmy przez cały mecz stroną przeważającą, szkoda trzech punktów, ale i remis trzeba uszanować. Brawo dla chłopaków za zaangażowanie, a szczególnie dla młodzieży, która zaprezentowała się bardzo dobrze.
Skład ŁTS Łabędy:
Tomek Kasprzik, Rafał Adamczyk, Sławek Kantor, Krzysztof Dłubała, Jan Goryczka, Dawid Majerowski, Ireneusz Duda, Michał Rochowicz, Damian Pająk, Bartosz Błachut, Łukasz Plech.
Rezerwa:
Daniel Gorlicki, Kamil Pawlik, Łukasz Mamzer
Skład KS 94 Rachowice:
Paweł Dobrodziej, Piotr Zieliński, Tomasz Parfieńczyk, Leszek Niewiarowski, Olivier Łuszcz, Karol Zdunek, Igor Leszczyński, Marek Adamczyk ( 68. Adam Pietrek) , Wojtek Sznyder, Łopatka Artur ( 56. Mateusz Raczyński), Adam Piechocki.
Galeria w wyższej rozdzielczości.
Wczoraj na stadionie ŁTS odbył się festyn z okazji dnia dziecka zorganizowany przez Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 9, Radę Osiedla Łabędy, Radę Rodziców oraz ŁTS Łabędy.
Było gwarnie, kolorowo i sympatycznie. Dostępna była niezliczona ilość atrakcji w postaci dmuchanych zjeżdżalni, trampolin, kule wodne oraz inne.
Dzieci prezentowały programy artystyczne, grały w piłkę i ogólnie spędzały ten czas aktywnie.
Zapraszamy do naszej galerii w wyższej rozdzielczości.




