Piłkarze ŁTS w dalszym ciągu poszukują stabilizacji formy w obecnych rozgrywkach. Okresy świetnej gry przeplatają z niewytłumaczalnymi przestojami na boisku czego efektem jest porażka w 6 kolejce bieżącego sezonu z Przyszłością Ciochowice. W sobotnie popołudnie to goście rozpoczęli spotkanie z większym animuszem. Już w 2 minucie groźnie uderzał Łukasz Janicki. Kolejne kilka minut to ponowne zagrożenia pod bramką Kasprzika, lecz nasz bramkarz był na posterunku, a po strzale z rzutu wolnego piłka zatrzymała się na murze. W 19 minucie kibicom na Fiołkowej pokazał się Łukasz Bałuszyński, ale po strzale głową piłka minęła słupek Przyszłości. Balu nie pomylił się 10 minut później. Po rzucie rożnym wykonywanym przez gości, piłkę złapał Kasprzik i błyskawicznie uruchomił kontratak zagrywając do Kantora, który przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i posłał ją na lewe skrzydło do Bałuszyńskiego, ten ściął do środka i ładnym mierzonym strzałem umieścił piłkę w siatce. Goście rzucili się do odrabiania strat. Chwilę po stracie gola bliski wyrównania był Dawid Tomanek. Piłka po jego strzale minęła spojenie bramki. W 39 minucie Przyszłość dopięła swego, Kewin Jonik z bliska skierował piłkę do siatki po płaskim dośrodkowaniu z prawego skrzydła. Druga połowa była bardzo wyrównana z okazjami do strzelenia zwycięskiego gola dla obu drużyn. Bliscy strzelenia gola byli Sławomir Kantor po rzucie rożnym oraz Adam Bielec po ładnym podaniu od Dawida Majerowskiego. Po przeciwnej stronie dobrze spisywał się Kasprzik, jednak w 80 minucie to goście zadali decydujący cios. Szeroko rozrzucona akcja z lewego na prawe skrzydło i Kewin Jonik ustalił wynik meczu, jednocześnie zaliczając dublet. Na usprawiedliwianie niekorzystnego wyniku należy dodać, iż trener Marek Reichelt nie miał tego dnia ani jednego zawodnika na ławce rezerwowych….
 
Skład ŁTS Łabędy:
Tomek Kasprzik, Ireneusz Duda, Jan Goryczka, Piotr Sigmundzik, Damian Pająk, Dawid Majerowski, Sławek Kantor, Adam Bielec, Daniel Gorlicki, Krzysztof Dłubała, Łukasz Bałuszyński

Skład Przyszłość Ciochowice:
Marcin Musioł, Marcin Kalinowski, Jarosław Kowalski, Tomasz Janoszka, Adam Henne, Dawid Tomanek, Kewin Jonik, Marian Fręgiel, Michał Luchowski, Sebastian Lindner, Łukasz Janicki
Rezerwa:
Michał Miesiączek, Paweł Cieślik, Marcel Materla, Robert Zwiorek, Hubert Jaromin
 

Juniorzy ŁTS Łabędy zremisowali z MSPN Górnik II Zabrze 1:1.
Cytując trenera Tomka Pawlika "...wynik mnie zaskoczył, jechaliśmy do paszczy lwa skazani na pożarcie, a wywieźlismy cenny punkt...".
Bramkę dla łabędzian zdobył Bytomski

Za nami 5 kolejka Klasa okręgowa Zina 2017/2018, grupa: Katowice II.

Kalendarzowa jesień zbliża się już wielkimi krokami, a spotkania już od dwóch kolejek rozpoczynają się o godzinie 16. Sobotnie spotkania rozgrywane były przy pięknej słonecznej pogodzie, niedziela natomiast nie była już taka udana dla zawodników.

Spotkania rozgrywane w miniony weekend ponownie przyniosły prawdziwy grad bramek. ŁTS Łabędy jak już pisaliśmy wcześniej podzielił się punktami na wyjeżdzie w Rachowicach i był to jedyny remis w tej kolejce spotkań. Najwięcej, bo aż 9 goli padło w Lubomi, gdzie miejscowa Silesia przegrała z Dramą Zbrosławice aż 1:8. Niemniej ciekawie było w dzielnicy Mikołowa, gdzie tamtejszy Orzeł pokonał LKS Raszczyce 6:1. Grad bramek padł też w Ciochowicach, gdzie miejscowa Przyszłość pokonała fatalnie spisującą się w tym sezonie Jedność Przyszowice 5:1.

W tabeli w dalszym ciągu lideruje Slavia Ruda Sląska z kompletem 15 punktów w

W najbliższą sobotę ŁTS Łabędy podejmie u siebie Przyszłość Ciochowice. Aktualnie łabędzianie zajmują 8, a Przyszłość 9 miejsce w tabeli, a drużyny dzieli raptem 1 pkt.
Miejmy nadzieję, że ŁTS zwycięży i sięgnie po 3 pkt. Spotkanie przy Fiołkowej w sobotę o 15. Zapraszamy

Garść zaległych wyników spotkań  trampkarzy ŁTS:


05.09 trampkarze wygrali w Ornontowicach 2:1, bramki strzelali Klimas i Bytomski. 08.09 trampkarze pokonali u siebie Mks Kończyce 10:3, bramki zdobyli : Kafanke x5 , Bytomski x3, Klimas, Muszyński. 09.09 trampkarze przegrali u siebie 4:3 z AP Gliwice. Strzelcy bramek to: Kafanke x2, Bytomski.
Dodatkowo w dniu dzisiejszym trampkarze przegrali z Mks Zaborze 6:1, bramkę zdobył Piotr Bytomski.

ŁTS Łabędy zremisował w meczu 5 kolejki KS Rachowice 1-1. Jedyną bramkę dla naszego zespołu po bardzo ładnej akcji i asyście Adama Bielca zdobył w 68 minucie Łukasz Guzy. Spotkanie w wykonaniu obu drużyn było bardzo nierówne. Momenty ciekawej gry przeplatały się z totalnym nieładem na murawie. Pierwsze minuty spotkania należały do łabędzian. Ale ani Kantor, ani Bałuszyński czy Guzy nie byli w stanie umieścić piłki w siatce rywali. Niemoc ŁTS dodawała wiatru w żagle gospodarzom, którzy początkowo pojedynczymi wypadami, a następnie przez coraz dłuższe okresy czasu przejmowali inicjatywę na boisku. Ostrzeżenie łabędzianie otrzymali w 19 minucie, kiedy przed stratą bramki uratował nas fenomenalną interwencją Tomasz Kasprzik. Niestety linia defensywy nie potraktowała tego ostrzeżenia poważnie i 10 minut później gospodarze dopięli swego, pomimo, iż Kasprzik ponownie był bardzo bliski zatrzymania napastnika z Rachowic.

W miniony weekend rozegrana została IV kolejka spotkań Klasy Okręgowej Zina 2017/2018 grupa II. Tym razem aż siedem spotkań rozegranych zostało w sobotę. W ostatnim, niedzielnym spotkaniu dobrze spisująca się w tym sezonie Unia Książenice wygrała z niepokonanym dotychczas zespołem Orła Mokre aż 4:2.

Jak już pisaliśmy we wcześniejszym artykule nasz zespół uległ spadkowiczowi z IV ligi Slavii Ruda Sląska 2:0.

Najciekawsze spotkanie kolejki odbyło się w Rydułtowach, gdzie miejscowy Naprzód pokonał rezerwy ROW Rybnik 6:5. O 11 bramek ciężko byłoby nawet w meczu hokejowym. Warto zaznaczyć, że zespół Naprzodu jest w tym sezonie niepokonany i zajmuje drugie miejsce w tabeli za wspomnianą wcześniej Slavią Ruda Sląska, ktora z kompletem zwycięstw lideruje w tabeli.

W ramach czwartej kolejki rozgrywek ligi okręgowej, ŁTS zmierzył się po raz drugi z rzędu ze spadkowiczem, tym razem na Fiołkową zawitała Slavia Ruda Śląska. Mimo walecznej postawy łabędzianie ulegli rywalowi 0-2.
Początek meczu należał do przyjezdnych, którzy ochoczo przystąpili do ataków na bramkę Kasprzika. Nasz golkiper przyzwyczaił nas jednak w ostatnich tygodniach do stabilnej, wysokiej formy. Po 10 minutach spotkanie się wyrównało i obie jedenastki organizowały sporo ataków na bramkę przeciwnika. Jednak ilość nie przekładała się w jakość. Strzały były lekkie lub niecelne. Po stronie ŁTSu szczęścia próbowali Majerowski, Bałuszyński i Dłubała. Jednak najlepszą okazję w 40 minucie zmarnował Adam Bielec, za długo zwlekając z oddaniem strzału w polu karnym rywala.
Druga część meczu, podobnie jak pierwsza zaczęła się od mocnego uderzenia gości. Szybkie wyjście dwójką zawodników, wyłożenie piłki na „pustaka” i tym razem nic już łabędzian od starty gola nie uratowało.


Informacja ze strony Podokręgu Zabrze:
"W związku z tym, że z rozgrywek Jatta Pucharu Polski wycofało się pięć drużyn (LKS Tempo Paniówki, GKS Walka Zabrze, KS Concordia Knurów, GKS Gwarek II Ornontowice, KS Piast Pawłów), WGiE ponownie rozlosował pary II rundy tych rozgrywek."

ŁTS, który pierwotnie miał zmierzyć się z Ruchem Kozłów rozegra swoje spotkanie z KS Sośnica Gliwice.
Spotkanie zostanie rozegrane 6 września (najprawdopodobniej o 16:30) w Sośnicy przy Sikorskiego.
 

Seniorzy: ŁTS Łabędy - Slavia Ruda Śląska 02.09 16:00
Juniorzy: ŁTS Łabędy - MOSIR Stal Zabrze 03.09 11:00
Młodziki: MKS Sośnicowice - ŁTS Łabędy 04.09 17:00
Trampkarze: Gwarek Ornontowice - ŁTS Łabędy 05.09 17:00
Orliki: Czarni Pyskowice - ŁTS Łabędy 06.09 17:00
Seniorzy: Ruch Kozłów - ŁTS Łabędy 06.09

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: