Podczas przerwy zimowej w ŁTS nie zaszły większe zmiany kadrowe. 
Dwóch zawodników Piotr Jończyk oraz Kamil Wyciślik zostali wypożyczeni na pół roku do Amatora Rudziniec.
Ponadto Damian Rybitwa przeszedł do LKS Plon Błotnica Strzelecka.

W sobotę za tydzień ŁTS Łabędy rozegra ostatni sparing przed rundą wiosenną. Przeciwnikiem łabędzian będzie Przyszłość Ciochowice.

Jutro o 14:00 w hali przy Kozielskiej 1 młodziki Rafała Adamczyka rozegrają kolejny sparing z KS Sośnica.

Natomiast wczorajszy sparing z Futsal Akademia Pyskowice młodzi łabędzianie przegrali 3:18.

Jutro młodziki prowadzone przez Rafała Adamczyka rozegrają sparing z Futsal Akademia Pyskowice.
Spotkanie odbędzie sięo 16:15 na hali w Pyskowicach

ŁTS przegrał dzisiaj z Unią  Kolonowskie 0:1. Bramkę dla Unii strzelił Marcin Labus. 
Komentarz Rafała Adamczyka:
Całe spotkanie było bardzo wyrównane. Żadna z drużyn nie miała zbyt dużo sytuacji bramkowych. Dużo akcji kończyło się strzałami zza pola karnego, ale bramkarze nie mieli większych problemów z ich obroną. Drużyna przeciwna dwa razy trafiła w słupek po takich strzałach.

W najbliższa niedzielę o 14:00 ŁTS zagra sparing z Unią Kolonowskie.
Mecz odbędzie się na boisku w MKS w Zabrzu Zaborzu.
Unia Kolonowskie gra aktualnie w klasie okręgowej grupa opolska 1 i po rundzie jesiennej zajmuje w niej pierwsze miejsce.

Zaplanowany na wczoraj sparing z Jednością 32 Przyszowice został odwołany.

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej łabędzianie mają jeszcze zaplanowane 2 sparingi - z Unią Kolonowskie oraz Przyszłością Ciochowice.

Rafał Adamczyk został nowym trenerem młodzików ŁTS Łabędy. Zastąpił on na tym stanowisku Tomka Kasprzika.
Wczoraj drużyna miała pierwszy trening z nowym trenerem.

Informacja dla rodziców: 
Telefon do nowego trenera 505 008 358

W najbliższą sobotę o 12:15 na boisku MKS Zabrze Zaborze ŁTS Łabędy rozegra kolejny sparing. Tym razem przeciwnikiem łabędzian będzie Jedność 32 Przyszowice.
 

W sobotę 11 lutego ŁTS Łabędy rozegrał trzeci mecz kontrolny.
Przeciwnikiem łabędzian była Concordia Knurów. Mecz zakończył się porażką ŁTS 1:4 (1:0).


Rafał Adamczyk:
W całym meczu Concordia Knurów miała przewagę w  posiadaniu piłki, a ŁTS wyprowadzał co jakiś czas groźne kontry. W cały meczu Concordia częściej atakowała, ale ŁTS mądrze się bronił do czasu, aż zawodnikom zabrakło sił, a Concordia zaczęła robić zmiany i wtedy zaczęły padać bramki dla gospodarzy.

Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Concordii 1:0, w drugiej połowie nasz kapitan Sławek Kantor wyrównał z rzutu karnego. Dalsza część meczu to już bramki w wykonaniu piłkarzy z Knurowa.

 

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: