Piłkarze ŁTS ulegli w meczu 24 kolejki ROW II Rybnik 1:2, tym samym komplikując sobie sytuację w tabeli w aspekcie walki o utrzymanie. ROW przyjechał na Fiołkową wzmocniony kilkoma zawodnikami pierwszej drużyny (w składzie był m.in. Mariusz Zganiacz) i zupełnie zdominował pierwszy kwadrans gry. W 10 minucie rybniczanie przejęli piłkę przed polem karnym ŁTS, a Paweł Jaroszewski pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. 6 minut później niepotrzebna i ryzykowna wymiana piłki we własnym polu karnym zakończyła się kolejna stratą, a tym razem bezlitosnym egzekutorem okazał się Michał Wróblewski. Dwie szybko strzelone przez ROW bramki pozwoliły piłkarzom z Rybnika na uspokojenie gry. Mecz się wyrównał i obie drużyny stwarzały sobie nieliczne sytuacje pod bramka przeciwnika. W 27 minucie ładną interwencją popisał się obchodzący tego dnia urodziny bramkarz ŁTS Patryk Lawacz, natomiast w 31 jego vis a vis wybronił lekki strzał Kwaśnioka. W 41 minucie Balu wrzucił piłkę z bocznego sektora w pole karne rywali, ta trafiła w rękę obrońcę i sędzia podyktował rzut karny. Bezbłędnym egzekutorem był sam Bałuszyński. Wynik 1:2 do przerwy dawał nadzieje na korzystny wynik, jednak w drugiej połowie ataki łabędzian były zbyt powolne i przewidywalne, aby mogły wyrządzić krzywdę rybniczanom. Najbliżej zmiany wyniku był w 75 minucie Sebastian Siwek, ale piłka po jego strzale wylądowała na poprzeczce. Zawodnicy ŁTS muszą jak najszybciej ustabilizować formę (oczywiście na tym wyższym poziomie), gdyż kolejna porażka przed własną publicznością zmniejsza margines pomyłki na ostatnie kolejki do absolutnego minimum.
Komentarz trenera Jerzego Werońskiego:
Jestem mocno rozczarowany dzisiejszym meczem i trudno mi znaleźć właściwe słowa. Wydawało się, że jesteśmy mocno skoncentrowani przed tym meczem, lecz boiskowa proza pokazała inaczej. Jeśli myślisz o wygraniu meczu, nie można podarować rywalom goli, a my zrobiliśmy to dwa razy w ciągu pierwszych 15 minut. Nie można pozwolić sobie na takie błędy, jakie są naszym udziałem. Dopiero po stracie dwóch bramek zaczęliśmy tak naprawdę grać. Lecz tu wyszło doświadczenie ligowe niektórych graczy ROW, którzy umiejętnie utrzymywali się przy piłce, nie szukając już kolejnych bramek, ale starali się trzymać nasz zespół na odpowiedni dystans od swojej bramki, a my mimo prób nie potrafiliśmy już strzelić następnych bramek. Trzeba coś zmienić w naszej grze i podejściu do meczu, bo nasza sytuacja jest bardzo ciężka, ale nie beznadziejna. Będziemy walczyć do końca o każdy punkt w tej lidze.
Patryk Lawacz, Arkadiusz Ślesiński, Piotr Sigmundzik, Jan Goryczka, Sławomir Kantor, Rafał Perczyński, Artur Dobrzyński, Krzysztof Dłubała, Dawid Majerowski, Mariusz Kwaśniok, Łukasz Bałuszyński
Jakub Skubacz, Marcin Kafanke, Jakub Dłubała, Michał Moroz, Ireneusz Duda
75" Michał Moroz <-> Arkadiusz Ślesiński
80" Ireneusz Duda <-> Dawid Majerowski
86" Marcin Kafanke <-> Krzysztof Dłubała
14" Rafał Perczyński (żółta)

W najbliższą sobotę ŁTS Łabędy podejmie u siebie rezerwy ROW Rybnik (aktualnie 9 miejsce).
Spotkanie przy Fiołkowej rozpocznie się o 17:00.
Serdecznie zapraszamy.
We wtorkowe popołudnie 1 maja piłkarze ŁTS Łabędy pojechali do Rybnika, gdzie zmierzyli się z miejscowym Rymerem. Poprzednie spotkanie w Gliwicach zakończyło się efektownym zwycięstwem łabędzian 4:1. Niestety teraz było inaczej i mecz przegraliśmy 4:0.
Komentarz trenera Jerzego Werońskiego:
Zagraliśmy w Rybniku słaby mecz, spotkanie nie ułożyło się tak jak sobie zaplanowaliśmy. Najpierw w pierwszej połowie karny podyktowany przez interwencję sędziego bocznego za zagranie ręką Daniela Gorlickiego i bramka na 0-1. W drugiej połowie drugi gol w 50 minucie po nieporozumieniu Gorlickiego z Lawaczem i 0-2. Gdy wydawało się, że możemy jeszcze o coś powalczyć w tym meczu, to Piotrek Sigmundzik nie trafia głową w bramkę z 3 metrów, po chwili dostajemy na 3-0, w sytuacji gdzie na 20 metrze jest 1 napastnik gości i trzech naszych obrońców.
Trudno uwierzyć, że można przegrać mecz w stosunku 0-4 mając przewagę w posiadaniu piłki około 65-35%. Po dobrym meczu z Lubomią przyszedł mecz, w którym dostaliśmy zimny kubeł wody na nasze głowy i na pewno nie pomógł nam fakt, że zagraliśmy dzisiaj bez czterech zawodników z poprzedniego meczu (Perczyński, Goryczka, Kantor, Plech), co jak się okazało miało ogromny wpływ na naszą dzisiejszą grę.
Skład ŁTS Łabędy:
Patryk Lawacz, Rafał Adamczyk, Daniel Gorlicki, Arkadiusz Ślesiński, Piotr Sigmundzik, Artur Dobrzyński, Mariusz Kwaśniok, Krzysztof Dłubała, Łukasz Bałuszyński, Michał Moroz, Dawid Majerowski
Rezerwa:
Marcin Kafanke, Jakub Dłubała, Przemysław Nowak, Ireneusz Duda
Zmiany:
75" Przemysław Nowak <-> Michał Moroz
80" Ireneusz Doda <-> Arkadiusz Ślesiński
84" Marcin Kafanke <-> Dawid Majerowski
87" Jakub Dłubała <-> Piotr Sigmundzik

Przeciwnikiem ŁTS będzie Rymer Rybnik, który aktualnie jest na 9 miejscu w tabeli.
Poprzednie spotkanie obu drużyn w Łabędach zakończyło się wygraną łabędzian 4:1.
Miejmy nadzieję, że tak będzie i tym razem.
Spotkanie odbędzie się w Rybniku przy Górnośląskiej 46.
| Lp. | Drużyna | M | Pkt | Z | R | P | +/- |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | KS SLAVIA RUDA ŚLĄSKA | 22 | 60 | 20 | 0 | 2 | 69:13 |
| 2 | LKS UNIA KSIĄŻENICE | 21 | 46 | 14 | 4 | 3 | 63:34 |
| 3 | LKS ORZEŁ MOKRE | 20 | 45 | 15 | 0 | 5 | 65:22 |
| 4 | LKS DRAMA ZBROSŁAWICE | 21 | 42 | 13 | 3 | 5 | 76:34 |
| 5 | LKS JEDNOŚĆ 32 PRZYSZOWICE | 20 | 40 | 13 | 1 | 6 | 49:36 |
| 6 | KS NAPRZÓD RYDUŁTOWY | 21 | 37 | 11 | 4 | 6 | 52:44 |
| 7 | LKS 1908 NĘDZA | 20 | 36 | 11 | 3 | 6 | 42:30 |
| 8 | KS ROW II 1964 RYBNIK | 21 | 28 | 9 | 1 | 11 | 54:63 |
| 9 | KS RYMER RYBNIK | 22 | 27 | 8 | 3 | 11 | 30:41 |
| 10 | LKS SILESIA LUBOMIA | 22 | 25 | 7 | 4 | 11 | 35:56 |
| 11 | LKS PRZYSZŁOŚĆ CIOCHOWICE | 20 | 24 | 8 | 0 | 12 | 42:52 |
| 12 | LKS TĘCZA WIELOWIEŚ | 21 | 20 | 6 | 2 | 13 | 32:53 |
| 13 | ŁTS ŁABĘDY | 22 | 19 | 6 | 1 | 15 | 35:51 |
| 14 | KS 94 RACHOWICE | 20 | 16 | 4 | 4 | 12 | 26:53 |
| 15 | MKS ZABORZE | 21 | 15 | 4 | 3 | 14 | 25:56 |
| 16 | LKS RASZCZYCE | 22 | 7 | 2 | 1 | 19 | 24:81 |
| Kolejka nr 22 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2018-04-28/12:30 | LKS DRAMA ZBROSŁAWICE | - | KS ROW II 1964 RYBNIK | 5:1 |
| 2018-04-28/16:30 | MKS ZABORZE | - | LKS 1908 NĘDZA | 2:3 |
| 2018-04-28/17:00 | KS NAPRZÓD RYDUŁTOWY | - | LKS ORZEŁ MOKRE | 0:5 |
| 2018-04-28/17:00 | LKS RASZCZYCE | - | KS 94 RACHOWICE | 3:4 |
| 2018-04-28/17:00 | LKS UNIA KSIĄŻENICE | - | LKS PRZYSZŁOŚĆ CIOCHOWICE | 2:0 |
| 2018-04-28/17:00 | ŁTS ŁABĘDY | - | LKS SILESIA LUBOMIA | 2:1 |
| 2018-04-28/17:00 | LKS JEDNOŚĆ 32 PRZYSZOWICE | - | KS RYMER RYBNIK | 1:2 |
| 2018-04-29/17:00 | LKS TĘCZA WIELOWIEŚ | - | KS SLAVIA RUDA ŚLĄSKA | 0:2 |
W meczu 22 kolejki ŁTS pokonał na własnym stadionie Silesię Lubomia 2:1. Piłkarze ŁTS wyszli na to spotkanie, jakby zjedli przysłowiowe „wiaderko witamin”. Od pierwszego gwizdka zdominowali swojego rywala nadając ton gry. W 9 minucie po rzucie rożnym dla gości ŁTS wyszedł ze świetną kontrą, Balu zagrał do Dłubały, jednak strzał tego ostatniego został zablokowany. W 17 minucie miała miejsce kolejna akcja Bałuszyńskiego lewą stroną, piłka została wycofana do Kantora, ten zagrał do Plecha, który minimalnie chybił. W 24 minucie Krzysztof Dłubała zacentrował z bocznej linii, piłka nabrała rotacji i wylądowała na poprzeczce. W 27 minucie napór łabędzian przyniósł efekt, Adamczyk uruchomił z prawej strony Sigmundzika, „Pituś” idealnie zagrał do środka, a Łukasz Plech dał gospodarzom prowadzenie 1:0. W 36 minucie strzelał Ślesiński, niestety ponad bramką, a w 44 Adamczyk chybił w idealnej sytuacji będąc w polu bramkowym. Ofensywna gra ŁTS dawała pojedynczy szanse Silesii. Trzykrotnie przed szansą stawał Kamil Brzoska, jednak trafił na doskonale tego dnia dysponowanego Lawacza. W 18 minucie nasz bramkarz zatrzymał Brzoskę w sytuacji sam na sam, a w 40 popisał się rewelacyjną robinsonadą broniąc strzał z dystansu. Niespodziewanie tuż przed przerwą padł tzw. gol z niczego dla gości, a jego strzelcem był Bartłomiej Socha. Po przerwie gra zdecydowanie się wyrównała, było więcej walki w środku pola, a bramkarze mieli mniej pracy. Strzały Dłubały, Ślesińskiego i Gorlickiego nie znalazły drogi do bramki, a z drugiej strony w bramce stał….Lawacz nie dając szans na radość napastnikom z Lubomi. Decydująca o końcowym wyniku sytuacja miała miejsce w 68 minucie. Rafał Perczyński ładnie uderzył piłkę lewą nogą z rzutu wolnego i dał jak się później okazało zwycięską bramkę łabędzianom. Poprzednią relacje ze spotkania z Raszczycami zakończyłem słowami „gra pozostawiała wiele do życzenia”, tym razem napiszę, że z taką grą (a szczególnie jak w pierwszej połowie) nie mamy o co się martwić….
Komentarz trenera Jerzego Werońskiego:
Mecz z Lubomia był z gatunku być albo nie być. Dobrze wchodzimy w mecz, konstruujemy fajne akcje, mamy swoje sytuacje bramkowe, gdzie najlepszą ma Łukasz Plech, po wzorcowo rozegranej akcji Sławek Kantor wystawił tzw. "patelnię" Łukaszowi, lecz Plesiu chyba chciał w tej sytuacji przedobrzyć i przenosi piłkę nad poprzeczką. W pełni zrehabilitował się w 30 minucie strzelając na 1-0 precyzyjnym strzałem z pola karnego. Gdy wydawało się, że zejdziemy z prowadzeniem do szatni, to niestety chwila nieuwagi w 44 minucie, gdzie nasi obrońcy dali się przepchać napastnikowi Lubomii i piłka dosłownie wturlała się do naszej bramki, więc do przerwy 1-1. W II połowie naszym celem było zdobycie decydującej bramki, jednocześnie grając ostrożnie i pewnie z tyłu. Decydujące dla losów mecz uderzenie zadał Rafał Perczyński wykonując skutecznie rzut wolny z bocznego sektora boiska. W końcówce było jeszcze trochę nerwowo, lecz nie daliśmy sobie już wydrzeć tego długo oczekiwanego zwycięstwa.
Za zaangażowanie trzeba pochwalić cały zespół. Cieszymy się z wygranej, zrobiliśmy mały krok w przód, zdajemy sobie sprawę, że teraz następny musimy zrobić już we wtorek w meczu wyjazdowym z Rymerem Rybnik.
Skład ŁTS Łabędy:
Patryk Lawacz, Jan Goryczka, Rafał Adamczyk, Rafał Perczyński, Arkadiusz Ślesiński, Sławomir Kantor, Artur Dobrzyński, Łukasz Bałuszyński, Krzysztof Dłubała, Łukasz Plech, Piotr Sigmundzik
Rezerwa:
Jakub Skubacz, Ireneusz Duda, Michał Moroz, Mariusz Kwaśniok, Daniel Gorlicki, Dawid Majerowski
Zmiany:
65" Dawid Majerowski <-> Łukasz Plech
69" Daniel Gorlicki <-> Artur Dobrzyński
77" Mariusz Kwaśniok <-> Arkadiusz Ślesiński
Skład Silesia Lubomia:
Mateusz Szczotok, Mateusz Kondziołka, Wojciech Matuszek, Kamil Brzoska, Marcin Dzierżęga, Bartosz Jęczmionka, Adrian Kamczyk, Kamil Biły, Bartłomiej Socha, Szymon Zacharko, Maciej Kocztorz
Rezerwa:
Szuścik Piotr, Cieślik Kamil, Jakub Kopel, Dominik Siedlaczek
Tekst: Michał Wojtowicz
Seniorzy: ŁTS Łabędy - Silesia Lubomia 28.04 17:00
Juniorzy: MSPN Górnik II Zabrze - ŁTS Łabędy 28.04 16:00
Młodziki: Gwarek Zabrze - ŁTS Łabędy 30.04 19:00

Poprzednie spotkanie zakończyło się wygraną Silesii 4:1.
Liczymy, że teraz uda się odwrócić sytuację i miejmy nadzieję, że łabędzianie wreszcie się przebudzą i zaczną wygrywać :)




