Oficjalny Serwis Klubu

W 32 kolejce Majer A klasy, pewny awansu ŁTS Łabędy podejmował na własnym boisku Sokół Łany Wielkie. Wywalczony tydzień wcześniej awans miał bezpośredni wpływ na decyzje trenera Werońskiego, który rozpoczął spotkanie z dwoma osiemnastolatkami – Kamilem Pawlikiem i Marcinem Kafanke w pierwszym składzie.

Mimo to Łabędzianie zaczęli mecz z polotem i już w 10 minucie prowadzili 2:0. Najpierw po serii wrzutek gola zdobył Piotr Sigmundzik, a chwilę później Sławomir Kantor podwyższył wynik dobijając z bliska odbitą przez bramkarza piłkę. Wydawało się, że będzie łatwo i przyjemnie, ale nasi piłkarze poczuli się zbyt pewni siebie i w 16 minucie stracili bramkę na 2:1. Trzy minuty później idealne podanie Sigmundzika do Kantora i ponownie na tablicy wyników dwie bramki przewagi ŁTS. Kolejne minuty to zdecydowana przewaga gości. Strzał z 28 minuty Tomek Kasprzik z kłopotami zdołał wybronić, ale w 33 minucie nie miał już tyle szczęścia. Piłka po strzale z rzutu wolnego Mateusza Raczyńskiego odbiła się od słupka, trafiła w naszego bramkarza i wpadła do bramki. W 39 minucie kopia poprzedniej sytuacji, tym razem Tomek Kasprzik wybronił piłkę zmierzającą w okienko bramki. Tuż przed przerwą Łabędzianie rozklepali obronę Sokoła, a akcję wykończył Łukasz Magiera strzelając gola na 4:2. W przerwie trener Weroński dokonał aż czterech zmian. Sokół mimo niekorzystnego wyniku nie zamierzał się poddawać. Pierwsze dobre sytuacje w drugiej połowie były po stronie ŁTS, ale strzały Szymona Ignacka i Dawida Majerowskiego nie znalazły drogi do siatki. Natomiast Mateusz Raczyński ponownie udowodnił świetną dyspozycję tego dnia i w 75 minucie bezpośrednio z rzutu wolnego pokonał Patryka Lawacza dając gościom bezpośredni kontakt. W 79 i 80 minucie doskonałe sytuacje mieli Krzysztof Dłubała – strzał w boczna siatkę i Rafał Adamczyk – strzał w poprzeczkę. Ostatnie słowo należało do piłkarzy z Łan Wielkich. Błyskawiczna kontra wyprowadzona przez Tomasza Matuszka i wynik ustalony na 4:4. Ten punkt dał naszym zawodnikom mistrzostwo A-klasy w sezonie 2018/2019, aczkolwiek do pełni szczęścia zabrakło w tym spotkaniu trzech punktów dla naszej drużyny.

Skład ŁTS Łabędy
Kasprzik - Pawlik, Sigmundzik, Adamczyk, Kafanke, Majerowski, Magiera, Bielec, Tkachuk, Dłubała, Kantor (K).

W drugiej połowie zagrali:
Lawacz - Pająk, Gogolok, Goryczka, Ignacek, Blachut.

Tekst: Michał Wojtowicz

GALERIA

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Nasi Sponsorzy:

 

 

 

 

 

 
Patronat medialny:
Nasze logo: