Mecz 27 kolejki ligi okręgowej, w którym ŁTS podejmował Buk Rudy Wielkie, potwierdził (niestety) niewytłumaczalną dolegliwość naszej drużyny w 2017 roku, jaką jest niemoc strzelecka na własnym stadionie. Tylko jeden gol strzelony przy Fiołkowej (przy 12 na wyjeździe) to wynik, którego naprawdę nikt logicznie nie potrafi wytłumaczyć.
Sobotnie spotkanie ŁTS zaczął niezwykle agresywnie, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Już w 3 minucie Adamczyk nieznacznie przegrał pojedynek z bramkarzem gości. W 5 minucie powinno być już 1:0, niestety strzał Marcina Rochowicza wybronił Ryszard Morgała, a dobitka Dawida Majerowskiego z kilku metrów poszybowała wysoko nad bramką. Po kolejnych dwóch minutach rajd z prawej strony wykonał Damian Pająk, ale jego dośrodkowania nikt w polu karnym nie wykończył. Po kwadransie do głosu zaczęli dochodzić goście, a w 18 minucie Tomek Kasprzik popisał się dwoma fenomenalnymi interwencjami. W końcówce pierwszej połowy gra się wyrównała, obie drużyny próbowały szczęścia strzałami z dystansu – Procek po stronie gości i Dłubała po stronie ŁTSu.
W drugiej połowie wydawało się, że to piłkarze ŁTS panują nad sytuacją. Goście ograniczali się do pojedynczych wypadów z kontrataku. W 54 minucie strzał Majerowskiego został zablokowany, w 58 minicue Sławomir Kantor posłał piłkę nad poprzeczką, a w 60 fatalnego błędu obrońców Buku nie wykorzystał Adam Bielec, oddając strzał obok słupka. W 78 minucie Piotr Sigmundzik oddał potężny strzał w kierunku bramki gości, ale i tym razem piłka minęła spojenie bramki. Tego, że goście nie ograniczali się tylko do defensywy, byliśmy świadkami w 80 minucie, gdy Rafał Perczyński fenomenalnie zatrzymał szarżującego Jakuba Kazanieckiego. I kiedy wszyscy wyglądali na pogodzonych z podziałem punktów, Kazaniecki jeszcze raz dał o sobie znać. W doliczonym czasie gry, po dośrodkowaniu z prawej strony precyzyjnym strzałem głową ustalił wynik na 0:1.
Strata punktów przed własna publiczności na pewno boli, ale okazja do rehabilitacji już w najbliższą środę 31 maja, również przy Fiołkowej.
Skład ŁTS:
Tomek Kasprzik, Rafał Adamczyk, Rafał Perczyński, Jan Goryczka, Sławek Kantor, Piotr Sigmundzik, Krzysztof Dłubała, Adam Bielec, Dawid Majerowski, Marcin Rochowicz, Damian Pająk
Rezerwa:
Łukasz Plech, Ireneusz Duda, Michał Rochowicz
Zmiany:
70" Łukasz Plech <-> Dawid Majerowski
80" Ireneusz Duda <-> Damian Pająk
Tekst: Michał Wojtowicz
Foto: ŁTS Łabędy





Komentarze