W sobotnie popołudnie drużyna ŁTS-u udała się na bodaj najkrótszy wyjazd w sezonie, do Pyskowic na mecz z zaprzyjaźnioną ekipą Czarnych Pyskowice. Pogoda dopisała, a z Łabęd przyjechała dość liczna grupa kibiców, która przez cały mecz głośno dopingowała swój zespół. Pierwsza połowa zaczęła się od ostrego wejścia Rafała Perczyńskiego, który otrzymał żółtą kartkę, i na tym emocje się ….. skończyły. Dużo walki, niedokładności, niewiele celnych strzałów, ta część gry do historii futbolu raczej nie przejdzie. Dopiero w końcówce dwa razy dał o sobie znać Łukasz Bałuszyńki – w pierwszej akcji strzelił jednak niecelnie, a za drugim razem interweniował bramkarz Czarnych po rzucie wolnym. Druga część spotkania, to już zupełnie inny obraz gry. Akcje Łabędzian były szybsze i z pomysłem, a efektem tego była bramka zdobyta po rzucie rożnym przez Rafała Adamczyka. To dało wiatr w plecy ekipie z Fiołkowej, która jeszcze bardziej podkręciła tempo. Czarni nie byli w stanie powstrzymać ciekawie grających piłkarzy ŁTS-u którzy za sprawą Łukasza Bałuszyńskiego i ponownie Rafała Adamczyka wyszli na trzybramkowe prowadzenie. Czarni 10 minut przed końcem zdołali zdobyć honorową bramkę, ale w żaden sposób nie wpłynęło to na kontrolowanie sytuacji na boisku przez naszą drużynę, która po pewnym zwycięstwie odtańczyła na murawie przy Sikorskiego razem ze swoimi kibicami tradycyjne „Tak się bawią Łabędy...”. 

Galeria w wyższej rozdzielczości.

Skład:
Tomek Kasprzik, Sławek Kantor, Łukasz Guzy, Damian Pająk, Rafał Adamczyk, Maciek Gaweł, Łukasz Bałuszyński, Szymek Ignacek, Rafał Perczyński, Sebastian Radek, Łukasz Plech
Rezerwa:
Krzysztof Dłubała, Piotr Sigmundzik, Dawid Majerowski, Jan Goryczka

Żółte karki:
Rafał Perczyński, Łukasz Bałuszyński

Zmiany:
65" Jan Goryczka <-> Łukasz Guzy
65" Krzysztof Dłubała <-> Łukasz Plech
75" Dawid Majerowski <-> Maciek Gaweł

Foto: Adriana Urgacz-Kuźniak

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: