LKS 1908 Nędza - ŁTS Łabędy 0:4 (0:2). 
Łabędzianom zwyciężyli kolejny mecz. To już 17 mecz bez porażki.
Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o 17:00. Murawa boiska w Nędzy była bardzo dobrze przygotowana do meczu, pogoda nie była najlepsza, ale na szczęście nie padało, poza dosłownie kilkoma kroplami, które spadły z nieba. Zespół z Nędzy był bardzo mocnym przeciwnikiem, aktualnie zajmuje w tabeli 4 miejsce. W pierwszej połowie gospodarze starali się strzelić bramkę jako pierwsi i prawie im się to udało, gdyby nie kapitalna obrona Tomka Michalika. W 9 minucie ŁTS Łabędy objął prowadzenie, piękną akcję rozegrał Sławek Kantor, a wykończyć próbował Łukasz Bałuszyński i w wyniku zamieszania w polu karnym gospodarzy padł gol samobójczy. Strzelona bramka dodała otuchy Łabędzianom, którzy od samego początku próbowali dominować na trudnym terenie. W 33 minucie ponownie strzelał Łukasz Bałuszyński i ŁTS prowadził już 2:0. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy. Druga połowa rozpoczęła się od natarcia gospodarzy, ale obrona Łabęd była nie do pokonania. W 56 minucie trzecią bramkę dla ŁTS strzelił Maciek Gaweł, a 5 minut później wynik 4:0 ustalił Łukasz Plech. abędzianie mieli jeszcze wiele sytuacji w których mogli zdobyć bramki i podwyższyć wynik, bardzo piękną akcję sam na sam z bramkarzem miał Balu, ale piłka niefortunnie trafiła w bramkarza.  drugiej połowie gospodarze też próbowali strzelać, na szczęście Łabędzian dobrze bronił Tomek Michalik, piłka trafiała również w słupek. Wostatecznym rozrachunku 3 punkty jadą do Łabęd.

Galeria w wyższej rozdzielczości.

Komentarze do meczu:

Marek Reichelt (kierownik zespołu, drugi trener):
Dziś zrobiliśmy kolejny krok do awansu, bardzo ciężki mecz, na bardzo ciężkim terenie, co więcej powiedzieć brawo dla chłopaków i gramy dalej.
Maciek Gaweł (napastnik):
Dopisujemy kolejne cenne 3 pkt. Wysokie zwycięstwo na wyjezdzie cieszy, jednak jest jeszcze kilka mankamentów w naszej grze, nad którymi będziemy pracować.
Łukasz Bałuszyński (napastnik):
Spodziewaliśmy się trudnego meczu. I nie było łatwo. Na szczęście udało nam się wyjść na prowadzenie do przerwy 2:0 i po przerwie szybko dołożyć 3 i 4 bramkę. Wtedy już było po meczu. Najważniejsze w tym momencie są kolejne 3 punkty i świetna gra obronna. Bo ostatnio prawie w ogóle nie tracimy bramek. My już koncentrujemy się na kolejnym spotkaniu. Mamy tą swobodę, że wszystko zależy od nas, aby osiągnać zamierzony cel.

Skład:
Tomek Michalik, Sławek Kantor, Łukasz Guzy, Łukasz Dubkowiecki, Rafał Adamczyk, Maciek Gaweł, Łukasz Bałuszyński, Szymon Ignacek, Rafał Perczyński, Sebastian Radek, Łukasz Plech
Rezerwa:
Tomek Kasprzik, Damian Pająk, Krzysiek Dłubała, Piotr Sigmundzik, Maciek Potucha

Zmiany:
65" Krzysiek Dłubała <-> Łukasz Plech
75" Damian Pająk <-> Łukasz Bałuszyński
80" Piotr Sigmundziek <-> Sławek Kantor

Foto: Gosia & Antek

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: