Podczas ostatniego meczu domowego mieliśmy zaszczyt oficjalnie podziękować Osobie, która od 2000 roku była nieodłączną częścią naszego Klubu.
Na zasłużoną sportową emeryturę przeszedł Pan Jan Maniak - nasz masażysta i dobry duch drużyny 😊
"Maser" to osoba, której nie da się opisać jednym zdaniem. Zawsze pogodny, zawsze uśmiechnięty, zawsze gotowy do pomocy. To człowiek, który potrafi rozmawiać z każdym.
Przez 25 lat widział wszystko - awanse, spadki, radość, łzy, mecze „za trzy punkty” i takie, o których lepiej nie wspominać. Ale zawsze był przy drużynie - z uśmiechem, z humorem, z dobrą energią. Był świadkiem kolejnych pokoleń piłkarzy, którzy przewinęli się przez ŁTS, a każdy z nich zapamięta go jako kogoś wyjątkowego.
Jego opowieści, anegdoty i pogodna natura nieraz rozładowywały napięcie i sprawiały, że nawet trudne dni stawały się łatwiejsze. Takich ludzi nie da się zastąpić - można jedynie dziękować za każdy wspólny moment, każdą rozmowę, każdy uśmiech 🎖️
Życzymy zdrowia, spokoju, realizacji swoich pasji i wielu uśmiechów - bo to właśnie dzięki Panu uśmiech zawsze gościł na naszych twarzach 🤍💙
 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: