Było to spotkanie pierwszego miejsca z drugim. Tym razem, zagrali na własnym boisku w roli gości. Niestety, każda seria kiedyś się kończy i po pięciu zwycięstwach z rzędu musieli zejść z boiska pokonani.
Szkoda meczu, który nie musiał zakończyć się porażką, ale żeby wygrać trzeba grać przez pełne 80 min, a nie tylko fragmentami. Mimo tego przeciwnik nie stworzył sobie za dużo sytuacji, ale wykorzystał ,,prezenty,, które otrzymał. Nasza drużyna znowu doszła do kilku okazji bramkowych, ale zabrakło lepszego wykończenia. Niestety mecz musiał być sędziowany przez obu trenerów, ponieważ na spotkanie nie dojechał wyznaczony arbiter. Miejmy nadzieję, że porażka nie załamie chłopców tylko zmotywuje do jeszcze cięższej pracy, gdzie będą chcieli udowodnić swoje umiejętności i pokażą sportową ,,złość,,.
Dodatkowo w piątek z okazji dnia dziecka, grupa wspólnie spędziła czas przy grillu, przy którym panowała dobra atmosfera.
AP II Team Gliwice - ŁTS Łabędy 3:2 (2:1)
Bramki: 0:1 Margielewski (8 min), 1:1 Team (16 min), 2:1 Team (30 min), 3:1 Team (56 min), 3:2 Margielewski (77 min)
Kadra:
Beżański, Sacharzewski, Ciemny, Cieślik, Koralik, Kowalczyk, Krzemiński, Lewicki, Majcher, Margielewski, Mączyński, Mitrus, Muszyński, Roesner, Salków, Sobański, Wojtowicz.




