Chciało by się napisać że sobotni wynik to Prima Aprillisowy żart, niestety nic z tych rzeczy. Nieliczni kibice zgromadzeni tego dnia na obiekcie w Boruszowicach nie zdążyli jeszcze wygodnie zasiąść na trybunach, a Olimpia prowadziła już 2:0. Szybko zdobyte bramki podbudowały gospodarzy, nam jednak udaje się złapać ''kontakt'' po bramce z rzutu karnego, który pewnie wykorzystuje Piotr Gogolok. Po przerwie następuje zmiana czterech zawodników, którzy wnieśli orzeźwienie do gry, efektem tego była bramka na 2:2 Bartosza Muszyńskiego. Chwilę później swoją pierwszą bramkę w barwach ŁTS-u zdobył Mateusz Wiśniowski. Gdy wydawać by się mogło że mamy 3 punkty to gospodarze odpowiadają trzecim trafieniem, chwilę później arbiter główny kończy to spotkanie. Pozostał niedosyt, ale trzeba uszanować ten ''jeden'' punkt.

𝙋𝙤𝙢𝙚𝙘𝙯𝙤𝙬𝙮 𝙠𝙤𝙢𝙚𝙣𝙩𝙖𝙧𝙯 𝙩𝙧𝙚𝙣𝙚𝙧𝙖 𝙂𝙧𝙯𝙚𝙜𝙤𝙧𝙯𝙖 𝙆𝙤𝙬𝙖𝙡𝙨𝙠𝙞𝙚𝙜𝙤.
Bardzo źle weszliśmy w to spotkanie i po 5 minutach przegrywamy już 0:2. Gospodarze pewniej czują się u siebie na boisku i stwarzają parę groźnych sytuacji, my w pierwszej połowie wykorzystujemy rzut karny po zagraniu piłki ręką jednego z zawodników Olimpii. Druga połowa to dominacja mojego zespołu, zmiennicy, którzy weszli wnieśli duże ożywienie w naszych akcjach. Doprowadzamy do remisu 2:2, następnie strzelamy bramkę na 3:2 a w końcówce gospodarze doprowadzają do remisu i wyjeżdżamy tylko z 1 punktem z Boruszowic. Zawodnikom dziękuję za zaangażowanie i pokazany charakter oraz fragmenty przyzwoitej gry szczególnie w drugiej połowie.

Skład ŁTS Łabędy
Tomasz Kasprzik – Ksawery Drzewiecki, Sławomir Kantor (C),Piotr Gogolok,Mateusz Wiśniowski, Szymon Ignacek, Marcin Kalinowski, Dawid Majerowski, Patryk Góra, Stanisław Obermajer, Mateusz Raczyński.
𝙋𝙤𝙣𝙖𝙙𝙩𝙤 𝙯𝙖𝙜𝙧𝙖𝙡𝙞:
Luchowski Michał, Kuc Maciej, Łukasz Czaja, Michał Karakuła, Bartosz Muszyński, Rafał Kucza, Damian Pająk.
𝙍𝙚𝙯𝙚𝙧𝙬𝙖
Adam Luchowski

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: