W niedzielne popołudnie ŁTS rozegrał derbowe spotkanie z Carbo Gliwice. Zawodnicy znali już sobotnie wyniki i wiedzieli że wygrana w tym spotkaniu daje nam fotel lidera.
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania trener naszej drużyny musiał dokonać szybkiej zmiany bramkarza. Na uraz barku skarżył się Patryk Lawacz, między słupkami debiutował młody golkiper Adam Wiśniewski. Pierwsza połowa była dosyć chaotyczna, nie brakowało fauli z obu stron, niestety brakowało bramek. Po zmianie stron na boisku pojawił się Krzysztof Dłubała, zmieniając Adama Bielca. Pierwsza bramka padła zaraz po rozpoczęciu gry, Rafał Kucza pokonał bramkarza Carbo pięknym strzałem. Kilka minut później wynik spotkania podwyższył kapitan ŁTS-u Sławomir Kantor. Gospodarze nie doszli do siebie po drugiej bramce, a chwilę później musieli ponownie wyciągać piłkę z siatki, na listę strzelców wpisał się ponownie Rafał Kucza. Gospodarze odpowiedzieli ładną bramką Adama górskiego z rzutu wolnego. Przysłowiową kropkę nad ''i'' postawił Mariusz Kwaśniok. Tym samym wracamy z Ostropy z kompletem punktów oraz fotelem lidera.
Skład ŁTS Łabędy
Wiśniewski - Gogolok, Perczyński (Sigmundzik), Goryczka, Pająk, Kantor, Ignacek, Bielec (Dłubała), Kucza (Kwaśniok), Dobrzyński (Kafanke), Wyciślik (Majerowski).







