Wczoraj ŁTS Łabędy na własnym boisku przegrał ze Startem Sierakowice 2:4.
Komentarz Jerzego Werońskiego:
Nie ma co ukrywać, że dzisiaj rozegraliśmy słaby mecz, nie potrafiliśmy skutecznie zdominować rywali, ponieważ nasze akcje nie były prowadzone tak, jak chcieliśmy w sposób dynamiczny. Równocześnie graliśmy bardzo niepewnie w defensywie, cóż takie mecze też się zdarzają. Jednocześnie nie można odmówić chłopakom ambicji i zaangażowania, bo grając nawet w 10, a potem w dziewiątkę przeciwko 11 gości dalej graliśmy o korzystny wynik.
Co to sędziowania? Z wieloma decyzjami sędziego nie zgadzam się, ale nie chcę tego szerzej komentować. Teraz trzeba dobrze przygotować się do kolejnych meczy, bo jest ich jeszcze w tej rundzie 9, a więc punktów do zdobycia całkiem sporo.
Skład ŁTS Łabędy:
Patryk Lawacz, Daniel Gorlicki, Piotr Gogolok, Oleksandr Tkachuk, Sławomir Kantor, Kamil Wyciślik, Piotr Sigmundzik, Dawid Majerowski, Rafał Perczyński, Łukasz Magiera
Rezerwa:
Tomasz Kasprzik, Arkadiusz Ślesiński, Mariusz Kwaśniok, Marcin Kafanke, Łukasz Petelicki, Rafał Kucza
Zmiany:
46" Arkadiusz Ślesiński <-> Daniel Gorlicki
61" Rafał Kucza <-> Kamil Wyciślik
61" Mariusz Kwaśniok <-> Piotr Sigmundzik
67" Łukasz Petelicki <-> Łukasz Magiera
Kartki:
19" Sławek Kantor (żółta)
60" Sławek Kantor (żółra ->czerwona)
78" Piotr Gogolok (żółta + czerwona)
78" Tomasz Kasprzik (żółta)
Foto: Blog podróżniczy




