W 12 kolejce ligi okręgowej sezonu 2016/17 ŁTS udał się do Rud Wielkich na spotkanie z sąsiadem z ligowej tabeli. Trudno było jednoznacznie powiedzieć czego mogliśmy się po łabędzianach w tym meczu spodziewać (porażka w poprzednim meczu wyjazdowym 0-7, wygrana z drużyną z „czuba” 3-2 oraz niezwykle małe pole manewru, jeśli chodzi o kadrę – w Rudach na ławce rezerwowych był tylko jeden zawodnik z pola). ŁTS jednak zagrał świetnie taktycznie, kontrolując spotkanie od początku do końca pewnie zwyciężając 3-0. Już w 2 minucie szczęścia z rzutu wolnego próbował Dawid Majerowski, gola jednak nie było. Dziesięć minut później, „Norek” znów był zamieszany w akcję pod polem karnym rywali, ładna klepka na szesnastce i doskonałe wykończenie Łukasza Plecha. Na tablicy wyników 0-1. ŁTS poszedł za ciosem i trzy minuty później Adam Bielec podwyższył na 2-0. W kolejnych minutach uderzali ponownie Plech, a w 32 minucie ładną indywidualną akcją popisał się Bielec, niestety uderzył piłką wprost w bramkarza gospodarzy. Gospodarze zatrudnili Tomka Kasprzika w 34 minucie, nasz golkiper był na posterunku. Pierwszą połowę zakończył strzał Sławka Kantora z rzutu wolnego – niestety piłka zatrzymała się na murze. Po przerwie obraz gry się nie zmienił, to Łabędzianie częściej byli przy piłce i stwarzali zagrożenie pod bramką rywali. W 47 minucie piłki do siatki nie dali skierować kolejno Duda, Kantor i Adamczyk. Okolice sześćdziesiątej minuty to dwie zmarnowane okazje Ireneusza Dudy, a siedemdziesiątej – dwie Adama Bielca. W 83 minucie na własnej połowie piłkę przejął „El Capitano” i wykonał fantastyczny rajd pomiędzy zawodnikami Buku, kończąc piękną akcję pewnym strzałem obok bezradnego bramkarza gospodarzy. Na tablicy wyników widniało 0-3 i nic złego łabędzianom nie mogło się już w tym meczu stać. Zresztą trzeba być uczciwym - nie mogło im się nic stać na przestrzeni całego spotkania. Zawodnicy ŁTSu grali pewnie, szybko i z pomysłem. Tym samym odnieśliśmy drugie z rzędu zwycięstwo i znowu częściej spoglądamy w górę tabeli, aniżeli w jej drugą stronę.
(Tekst: Michał Wojtowicz)
Galeria w wyższej rozdzielczości.
Pomeczowe komentarze:
Sławek Kantor:
Zasłużone zwycięstwo. Dobry mecz w naszym wykonaniu. Przewaga od początku do końca meczu. Cieszy drugie zwycięstwo pod rząd. Mam nadzieję, że juz do końca rundy wygramy wszystkie mecze i będziemy piąć się w górę tabeli.
Ireneusz Duda:
Od początku do końca to my stawialiśmy warunki gry. Mimo braków kadrowych daliśmy radę i zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. I 3pkt wracają do Łabęd. Teraz skupiamy się na meczu z Rachowicami, żeby potrzymać zwyciezką passę.
Rafał Adamczyk:
Dobry mecz w naszym wykonaniu. Całe spotkanie było pod naszą kontrola. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy wyżej wygrać te spotkanie.
Tomek Kasprzik:
Kolejne ważne i przede wszystkim zasłużone 3 punkty. Zagraliśmy dobry mecz mimo problemów kadrowych, trzeba się z tego cieszyć i w następny weekend wygrać kolejny, trzeci już mecz z rzędu :-)
Skład ŁTS:
Tomek Kasprzik, Rafał Adamczyk, Jan Goryczka, Piotr Sigmundzik, Damian Pająk, Adam Bielec, Sławek Kantor, Dawid Majerowski, Łukasz Plech, Ireneusz Duda, Marcin Rochowicz
Rezerwa: Bartosz Blachut
Zmiany: 83" Bartosz Blachut <-> Łukasz Plech




