W czwartej kolejce na Fiołkową zawitał beniaminek ze Zbrosławic. Drama w poprzednich meczach zaimponowała wysoką skutecznością i można było oczekiwać ciekawego spotkania z dużą ilością sytuacji bramkowych. Spotkanie takie właśnie było, od początku obie drużyny szukały gola, a akcje błyskawicznie przenosiły się spod jednego pod drugie pole karne. W 20 minucie Adam Bielec uciekł obrońcom gości, którzy ratowali się faulem. Czerwona kartka dla Dramy i rzut wolny (z którego niewiele wyszło). Co ciekawe gra w przewadze spowodowała w naszych szeregach dużo bardziej chaotyczną grę. Warta odnotowania jest jeszcze akcja z 26 minuty, kiedy po dośrodkowaniu z prawej strony świetną główka popisał się Dawid Majerowski. Druga połowa rozpoczęła się powoli, ale z każdą minutą gra się rozkręcała. W 56 minucie Damian Pająk doskonale zablokował strzał napastnika gości, a minutę później po rzucie rożnym wybił piłkę z linii bramkowej. Kolejne akcje z obu stron nie przynosiły efektu. W 73 minucie goście wyprowadzili kontrę z własnej połowy, złe ustawienie linii obrony pozwoliło napastnikowi gości stanąć sam na sam z Kasprzikiem i było 0-1. W końcówce dwoił się i troił Krzysztof Dłubała, jednak brakowało mu tego dnia szczęścia i precyzji. Łabędzianie dopięli swego w 83 minucie. Kolejny wolny Dłubały oraz dobitka Sigmundzika przyniosła upragnioną bramkę. ŁTS do końca walczył o zwycięstwo. W 90 minucie Dłubała miał piłkę meczową po rzucie wolnym jednak i tym razem się nie udało.
Po ciekawym meczu na Fiołkowej padł remis 1-1. Powiedzenie mówi, że jeśli nie możesz meczu wygrać, trzeba go zremisować i chyba obie drużyny zeszły w sobotę z murawy z takim właśnie przeświadczeniem.
Skład ŁTS Łabędy:
Tomasz Kasprzik, Łukasz Guzy, Rafał Adamczyk, Sławomir Kantor , Rafał Perczynski, Krzysztof Dłubała, Dawid Majerowski, Damian Pająk, Piotr Sigmundzik, Jan Goryczka, Adam Bielec
Rezerwa:
Michał Rochowicz, Marcin Rochowicz , Adrian Mika
Zmiany:
62" Mika Perczynski
69" Marcin Rochowicz Jan Goryczka




