ŁTS Łabędy rozegrał w dniu dzisiejszym ostatni sparing przed rundą wiosenną, która rozpocznie się już w najbliższą sobotę.
Dzisiejszym przeciwnikiem była drużyna Amator Rudziniec, która obecnie gra w B klasie i jest prowadzona przez Tomka Pawlika (trenera Młodzików ŁTS).
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem ŁTS aż 8:0 (3:0). W pierwszej połowie do bramki Amatora trafiali Maciek Gaweł (dwukrotnie) oraz Krzysztof Dłubała.
W drugiej połowie do bramki trafiali Łukasz Bałuszyński (dwukrotnie),Damian Pająk, Dominik Hak oraz swoją trzecią bramkę zdobył Maciek Gaweł.
W dniu dzisiejszym zagrał wcześniej wspomniany Maciek Gaweł - nowy zawodnik, który dotychczas grał w barwach Czarnych Pyskowice. Był to dla niego już trzeci sparing w barwach ŁTS.
Maciek grał już wcześniej w ŁTS Łabędy w latach 2005-2006. Jego sylwetkę przybliżymy w ciągu kilku najbliższych dni.
W przerwie meczu z boiska zeszli Jan Goryczka, Dawid Majerowski, Łukasz Plech oraz Krzysztof Dłubała, a w ich miejsce weszli Łukasz Guzy, Sławek Kantor, Łukasz Bałuszynski oraz Dominik Hak.
Około 10 minut przed końcem meczu z boiska zeszlu Maciek Gaweł oraz Szymon Ignacek, a w ich miejsce weszli Marcin Rochowicz oraz Bartosz Błachut.
W zespole Amatora Rudziniec zagrał Adam Bielec, który został tam wypożyczony do końca rundy.
Zapraszamy wszystkich na Fiołkową w sobotę 19 marca na 15:00. ŁTS podejmie wtedy KS 94 Rachowice.
Skład:
Tomasz Michalik, Łukasz Dubkowiecki, Rafał Adamczyk, Piotr Sigmundzik, Damian Pająk, Jan Goryczka, Szymon Ignacek, Dawid Majerowski, Łukasz Plech, Maciek Gaweł, Krzysztof Dłubała
Rezerwa:
Łukasz Bałuszyński, Sławek Kantor, Łukasz Guzy, Dominik Hak, Marcin Rochowicz, Bartosz Błachut
Jestem zadowolony ze sparingu. Zawodnicy wykonali zadania taktyczne bardzo dobrze. Jesteśmy gotowi do ligi.
Damian Pająk (obrońca)
Uważam, że w dzisiejszym meczu pokazaliśmy się z dobrej strony. Był to nasz ostatni sparing przed ligą i zależało nam na tym, żeby go wybiegać i pograć jak najwięcej piłką, żeby poczuć i przyzwyczaić się do naturalnej trawy. Od samego początku narzuciliśmy swój styl gry i kontrolowaliśmy przebieg meczu. Jest jeszcze parę mankamentów do poprawy, ale wydaję mi się, że idziemy w bardzo dobrym kierunku i na pierwszy mecz z Rachowicami będziemy przygotowani i zmobilizowani w 100%
Marek Reichelt (drugi trener, kierownik zespołu)
Dziś rozegraliśmy ostatni sparing przed ligą. Naszym przeciwnikiem był B-klasowy Amator Rudziniec. Jeżeli chodzi o sam mecz to nie ma w ogóle co się rozpisywać na temat meczu, wynik 8:0 sam mówi za siebie, ale takie sparingi są przed samą ligą potrzebne. Jeżeli chodzi o samo przygotowanie do pierwszego meczu to jesteśmy spokojni, widać u zawodników formę i głód meczu na trawiastej nawierzchni. Warto zauważyć, że był to nasz pierwszy mecz po rundzie jesiennej na boisku trawiastym. W przyszłą sobotę mamy już pierwszy mecz i punkty i myślę, że wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak będzie to ważne spotkanie. Ale jesteśmy spokojni o chłopaków i mamy nadzieję, że runda rewanżowa będzie tak samo udana jak runda jesienna.
Rafał Adamczyk (obrońca)
Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Dużo sytuacji podbramkowych. Mieliśmy ogromną przewagę, co zostało udokumentowane wieloma bramkami. Myślę, że sparing dał nam ogranie się na naturalnej trawie, ponieważ wszystkie sparingi graliśmy na sztucznej z nawierzchni. Wszyscy juz czekają z niecierpliwością na inaugurację rozgrywek.
Myślę, że sparing był udany. Priorytetem było pobiegać po naszej murawie i złapać z nią tzw. "Kontakt" przed ligą. Gra wyglądała całkiem dobrze. Ważne było żeby się trochę rozstrzelać przed meczami ligowymi i to nam się udało. Mimo wyniku rywale momentami zaskakiwali organizacją gry w obronie. Szczególnie przez pierwsze 20-30 minut. Jestem ogólnie dobrej myśli. Najważniejsze żeby za tydzień ruszyć od razu z wysokiego pułapu. I pociągnać to dalej w kolejnych meczach ligowych.




