W dniu dzisiejszym ŁTS Łabędy zmierzył się z Sarmacją Będzin, która obecnie gra w lidze śląskiej I i zajmuje w niej 7 miejsce po rundzie jesiennej.
Dzisiejszy mecz rozpoczął się o 17:00 i zakończył wynikiem 3:0 (1:0) dla Sarmacji. Wynik meczu nie odzwierciedla przebiegu spotkania.
W pierwszej połowie niewielką przewagę posiadali gospodarze, którzy uwieńczyli to strzeloną bramką w 40 minucie.
Podczas pierwszych 45 minut obie drużyny starały się wypracować sytuację strzelecką. Łukasz Bałuszyński oraz Łukasz Plech mieli kilka okazji, ale nie udało się strzelić gola.
Druga połowa była bardziej wyrównana. Niestety w 65 minucie gospodarze po rzucie karnym podyktowanym po faulu zdobyli drugą bramkę. W 77 minucie Sarmacja postawiła kropkę nad "i" strzelając trzeci gol.
Pomimo trzech bramek znakomicie spisał się nowy bramkarz, który w dzisiejszym sparingu przechodził testy. Dobrze wyczuł on strzelca i karnego niemalże obronił.

Skład:
Bramkarz (zawodnik testowany), Maciej Potucha, Rafał Adamczyk, Sebastian Radek, Piotr Sigmundzik, Łukasz Plech, Szymon Ignacek, Radosław Góra, Łukasz Guzy, Łukasz Bałuszyński, Krzysztof Dłubała
Rezerwa:
Marcin Rochowicz, Bartosz Błachut, Adam Bielec, Dawid Majerowski

Zmiany w przerwie:
Zszedł Łukasz Plech, wszedł Dawid Majerowski
Zszedł Sebastian Radek, wszedł Adam Bielec

Zmiany w 70 minucie:
Zszedł Krzysztof Dłubała, wszedł Marcin Rochowicz
Zszedł Łukasz Guzy, Bartosz Błachut

 

Komentarze do meczu:
Tomek Owczarek (trener):
Sarmacja Będzin to dobry zespół, więc wiedzieliśmy, że czeka nas ciężki sparing. Staraliśmy  się narzucić swoje warunki, ale na Sarmacje było to dzisiaj za mało. Popełniliśmy kilka błędów, ktore przeciwnik wykorzystał. Jestem przekonany, że ze do ligi będzie wszystko grało jak trzeba.

Marek Reichelt (drugi trener, kierownik zespołu):
Graliśmy dziś sparing z drużyną, która postawiła bardzo wysoko poprzeczkę. Widać było, że jest klasę wyżej niż nasz zespół.
Jednakże wynik 0:3 wcale nie odzwierciedla przebiegu meczu.
Sarmacja przeważała, ale my tak samo stworzyliśmy kilka bardzo dobrych akcji po których powinny paść gole.
Można powiedzieć, że dzisiejszy sparing to dobra lekcja dla nas na tle tak dobrego zespołu jakim są Będzinianie.
Bardzo cieszy, że dzisiejszy bramkarz, którego testowaliśmy zrobił bardzo dobre wrażenie na całej drużynie oraz na całym sztabie szkoleniowym.
Przed nami jeszcze trzy sparingi, w których na pewno jeszcze zaprezetujemy jakichś zawodników.

Rafał Adamczyk (piłkarz ŁTS Łabędy):
Sarmacja Będzin okazała się za mocna na nasz zespół. W pierwszej połowie grali szybciej i dokładniej niż my, co zaowocowało paroma dobrymi sytuacjami. 
Ogólnie pierwsza połowa na korzyść przeciwników, chociaż nasza drużyna stworzyła kilka ciekawych sytuacji. 
Druga połowa bardziej wyrównana mimo straconych dwóch bramek. My jak i Sarmacja stworzyliśmy po parę ładnych akcji. 
Jeszcze jest dużo do poprawy, ale momentami już gra wyglądała dobrze.

 




Foto: Marek Reichelt

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: