W dniu dzisiejszym ŁTS Łabędy gościł w Radonii podejmując miejscowy Zryw.
Pogoda nie dopisała zbytnio. Było bardzo zimno, wiał bardzo silny wiatr, a podczas drugiej połowy delikatnie kropił deszcz.
Murawa boiska była bardzo nierówna, za głowę łapali się nawet sędziowie.
Mecz rozpoczął się punktualnie o 14:00. Przez pierwsze 15-20 minut żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć składnej akcji, która mogłaby dać prowadzenie.
Wydawało się, że piłkarze obu drużyn uczą się murawy.
W 24" Łukasz Bałuszyński pokonał bramkarza gospodarzy i zdobył pierwszą bramkę dla ŁTS. Wydaje się, że ta bramka dodała skrzydeł Łabędzianom,
gdyż dotychczas nie potrafili oni skutecznie zagrosić bramce Zrywu.
Zaledwie 4 minuty później ponownie piłkę w bramce gospodarzy umieścił Łukasz Plech.
Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0. Po rozpoczęciu drugiej gospodarze zaczęli coraz bardziej naciskać piłkarzy ŁTS tworząc coraz to więcej podbramkowych sytuacji,
niemniej piłka jeśli była skierowana w światło bramki to trafiała w ręce naszego bramkarza.
Pozostałe piłki były posyłane daleko od bramki.
W 61" na 3:0 wynik podwyższył Łukasz Bałuszyński, a 2 minuty później wynik 4:0 przypięczętował Łukasz Plech.
Gospodarze pomimo wielu prób zdobyli swoją upragnioną bramkę w 72". Strzelcem był Robert Smolarz.
ŁTS podtrzymał dobrą passę młodszych kolegów, którzy w sobotę wygrali swoje mecze i wygrał spotkanie w Radonii 4:1.
Dzisiejsze zwycięstwo oraz przegrana KS Naprzód Borucin z KS 94 Rachowice (0:3) dała nam awans na 3 miejsce w tabeli. Ponadto remis Wilków z LKS Krzyżanowice zbliżył nas do pierwszego miejsca.
Obecnie do lidera tracimy już tylko 3 pkt.
Skład ŁTS Łabędy:
Michalik Tomasz, Dłubała Krzysztof, Kantor Sławomir, Bałuszyński Łukasz, Guzy Łukasz, Adamczyk Rafał, Pająk Damian, Radek Sebastian, Plech Łukasz , Dubkowiecki Łukasz, Ignacek Szymon
Rezerwa: Sigmundzik Piotr, Majerowski Dawid, Bielec Adam, Goryczka Jan
Zmiany:
60" Adam Bielec <-> Krzysztof Dłubała
67" Jan Goryczka <-> Łukasz Plech
75" Piotr Sigmundzik <-> Damian Pająk
75" Dawid Majerowski <-> Sławomir Kantor




