Za nami ósma kolejka spotkań Ligi Okręgowej 2015/2016, grupa: Katowice III. Od kilku dni jesień w pełni, dni coraz krótsze, spotkania rozgrywane były więc o godzinie 15. Nasza drużyna, jak pisaliśmy we wcześniejszych artykułach zremisowała na wyjeździe z LKS Krzyżanowice 2:2 i tym samym tracąc punkty spadła na piąte miejsce w tabeli. Do lidera z Wilczej, który w dalszym ciągu nie zwalnia tępa i wygrał kolejny mecz tracimy już 8 punktów. Potwierdza się więc, że na dzień dzisiejszy zespół z Wilczej jest poza zasięgiem rywali.
Lider z Wilczej wygrał z LKS Nędza 2:0. Bilans Wilków na dzień dzisiejszy to 7 zwycięstw i 1 remis. Lider pozostaje więc w dalszym ciągu niepokonany z imponującym bilansem bramek 28-6.
Wicelider z Gaszowic przegrał natomiast swoje spotkanie z dużo niżej notowaną Jednością Jejkowice na wyjeżdzie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Jedności.
Trzeci w tabeli Naprzód Borucin stracił punkty na wyjeździe w Radoni. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Jest to na pewno spore zaskoczenie, ponieważ do tej pory Zryw Radonia piastował przedostatnie miejsce w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym.
W tabeli przeskoczył nas zespół Silesia Lubomia, który pokonał KS 94 Rachowice aż 3:0.
W dalszym ciągu tabelę zamykają Fortuna Gliwice - bez jakichkolwiek punktów oraz Zryw Radonia z jednym oczkiem.
W całej 8 kolejce padło 25 bramek.




