Za nami siódma kolejka spotkań Ligi Okręgowej 2015/2016, grupa: Katowice III. Nie był to do końca udany weekend dla zawodników naszej drużyny, ze względu na fakt, że z boiska w Orzepowicach wywieźliśmy tylko 1 punkt. Remis na wyjeździe może być cenny, ale w tym wypadku biorąc pod uwagę układ tabeli i dotychczasowe występy zawodników z Orzepowic apetyty były dużo większe.
Mecze siódmej kolejki ułożyły się tak, że w górze tabeli nie zaszły żadne zmiany. Nasza drużyna w dalszym ciągu pozostaje na wysokim czwartym miejscu, jadnak zespoły z Wilczej, Gaszowic oraz Borucina pewnie pokonały swoich rywali i tym samym powiększyły swoją przewagę nad ŁTSem. Do lidera tracimy już sześć punktow, do wicelidera trzy punkty, a do plasującego się na trzecim miejscu Naprzodu Borucin dwa punkty.
Liderzy tabeli w dalszym ciągu imponują skutecznością. Zespół Wilki Wilcza w siedmiu meczach sześć razy wygrywał i jeden raz zremisował. Na dzień dzisiejszy patrząc po formie strzeleckiej Wilków wydają się oni poza zasięgiem rywali i w tej chwili to właśnie ta drużyna jest pretendentem do awansu. Pamiętajmy jednak, że przed nami jeszcze 23 spotkania więc sprawa awansu bardzo długo będzie jeszcze otwarta dla większości drużyn.
Najwyższe wygrane kolejki padły w Wilczej oraz Gaszowicach, gdzie odpowiednio Wilki wygrały z Fortuną Gliwice 5:1 oraz Gaszowice ze Zrywem Radonia 5:0. Nie było to jednak zaskoczenie gdyż pierwsza drużyna tabeli grała z ostatnią a druga drużyna z przedostatnią. Fortuna oraz Zryw w dalszym ciągu pozostają bez punktów w tym sezonie.




