W 30 kolejce IV ligi ŁTS zremisował u siebie z viceliderem Sarmacją Będzin 1-1. Bramkę dla naszego zespołu zdobył Łukasz Czaja w 76 minucie.

   O pierwszej połowie można powiedzieć jedynie tyle, że się odbyła. Ładnych akcji i sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Jedyna sytuacja w tej połowie zakończyła się golem przyjezdnych. W polu karnym znalazł się napastnik Sarmacji, uderzył "z czuba" i Białek musiał wyciągać piłkę z siatki.

   W drugiej połowie gra wyraźnie się ożywiła. Swoje sytuacje mieli zarówno gospodarze jak i goście. Zaraz na początku bramkę zdobył Plech, lecz sędzia jej nie uznał, twierdząc, że znajdował się on na pozycji spalonej. Do 74. minuty nikt nie potrafił zmienić rezultatu. Wtedy to do piłki stojącej na 18 metrze podszedł Czaja i pięknym strzałem nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych. Do końca spotkania wynik już nie uległ zmianie. 

   ŁTS: Białek - Cyran, Zajączkowski, Kuc, Szczepaniak, Adamczyk, Gontarewicz (45' Czaja), Plech, Rybitwa, Nowak (70' Dłubała), Zawadzki. 

autor: Robert Skoludek 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

NASI SPONSORZY STRATEGICZNI:

 

 

 

 

 

 

 

NASZE LOGO: